Jest śledztwo ws. byłych prezesów kojarzonych z Markiem Suskim. W tle chińskie powiązania
Jak dowiedzieli się reporterzy śledczy Radia ZET i RadioZET.pl Mariusz Gierszewski i Radosław Gruca, 12 stycznia tego roku Prokuratura Regionalna w Lublinie wszczęła śledztwo z zawiadomienia spółki Enea S.A. Dotyczy "nadużycia uprawnień przez ustalone osoby poprzez zawarcie nieuzasadnionej ekonomicznie umowy na świadczenie usług doradczych z chińską spółką C. i narażenie Enea S.A. na szkodę majątkową w wysokości co najmniej 498 tys. zł". Chodzi o czyn z art. 296 par. 1 kodeksu karnego.
Według informacji nieoficjalnych śledztwo może dotyczyć między innymi decyzji podejmowanych przez byłego członka zarządu Enea S.A. Tomasza Siwaka oraz byłego prezesa Enea Nowa Energia Krzysztofa Czabana. Jak twierdzą osoby zbliżone do śledztwa, w ramach planowanej budowy fabryki modułów fotowoltaicznych o wydajności 1 GW, managerowie zawarli umowę ze spółką prawa chińskiego, która miała pomagać nawiązywać kontakty biznesowe z producentami fotowoltaiki na rynkach chińskich.
- Zwyczajowo za nawiązywanie kontaktów się nie płaci, bo odbywa się to poprzez sekretariaty przedsiębiorstw - tłumaczy informator Radia ZET. I dodaje: - Doradztwo zlecono założonej w 2016 roku w Hongkongu chińskiej firmie C., której właściciel utrzymuje kontakty z polskimi politykami.
Śledztwo ws. byłych managerów spółek Enea i Enea Nowa Energia
Chiński biznesmen został przez prezydenta Bronisława Komorowskiego odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi. Jego polska firma podarowała Zespołowi Szkół Muzycznych w Radomiu dwa fortepiany, a na uroczystości przekazania instrumentów gościł Marek Suski, który pełnił wtedy funkcję szefa gabinetu premiera. Obecnie poseł Suski przewodniczy Polsko-Chińskiej Grupie Parlamentarnej.
Według informacji nieoficjalnych, do których dotarli dziennikarze Radia ZET, spółka Enea SA przygotowała analizę planów budowy fabryki modułów fotowoltaicznych o wydajności 1 GW. Wynika z niej, że budowa fabryki jest dla spółki nieopłacalna i nie powinna być kontynuowana.
W grudniu 2022 roku wiceprezes Enea S.A. Tomasz Siwak i prezes Enea Nowa Energia Krzysztof Czaban zostali odwołani. Na początku lutego tego roku agenci CBA zabezpieczyli dokumenty biznesowe w obu tych spółkach. Według Wirtualnej Polski chodziło o umowy zawierane w czasie, kiedy ze spółkami związany był Tomasz Siwak. Według mediów Siwak i Czaban to osoby od lat politycznie kojarzone z Markiem Suskim.
Spółka Enea S.A. odmówiła odpowiedzi na pytania Radia ZET. "Nie komentujemy działań Prokuratury i innych jednostek prowadzących podobne działania. Tego typu czynności są objęte tajemnicą śledztwa lub tajemnicą przedsiębiorstwa. Nie udzielamy w tej sprawie żadnych dodatkowych informacji" - napisała Berenika Ratajczak rzecznik prasowy Enea S.A.
Prokurator Andrzej Jeżyński, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Lublinie, potwierdził wszczęcie śledztwa w kierunku art. 296 par.1 k.k. "Podstawą wszczęcia było zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa złożone przez pokrzywdzonego" - napisał Jeżyński.
RadioZET.pl/oprac. AK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET