Śmierć 18-latka przed dyskoteką na Podlasiu. Nowe informacje

2 min. czytania
27.12.2025 19:43
Obserwuj nas na Google

Dwóch mężczyzn podejrzanych jest o udział w bójce przed dyskoteką w miejscowości Wnory-Wiechy (woj. podlaskie), gdzie wskutek obrażeń zmarł 18-latek - poinformowała w sobotę prokuratura. Okoliczności tego zdarzenia wyjaśnia policja.

Policja (zdjęcie ilustracyjne)
fot. Artur Szczepanski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty postawiono zatrzymanym mężczyznom.
  • Co spowodowało śmierć 18-latka.
  • Dlaczego możliwe są kolejne zatrzymania związane ze sprawą.

Wnory-Wiechy. 18-latek zginął pod klubem na Podlasiu. Zatrzymani usłyszeli zarzuty

W nocy z czwartku na piątek policja otrzymała informację o leżącym przed dyskoteką 18-latku z obrażeniami głowy. Jak informowały służby, do poszkodowanego wezwano ratowników medycznych, ale życia 18-latka nie udało się uratować. W związku ze zdarzeniem zatrzymano w piątek dwóch mężczyzn.

Jednemu z zatrzymanych postawiono zarzut udziału w bójce z art. 158 Kodeksu karnego - poinformowała w sobotę wieczorem PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Łomży Dorota Leszczyńska. Jak dodała, drugi podejrzany, wobec którego w sobotę wieczorem prowadzone były jeszcze czynności, usłyszał zarzut udziału w bójce i spowodowania obrażeń, w wyniku których nastąpiła śmierć pokrzywdzonego.

Redakcja poleca

Możliwe są kolejne zatrzymania

Po zakończeniu czynności prokurator ma zdecydować o zastosowaniu środków wobec podejrzanych, w tym, czy będzie kierował do sądu wniosek o areszt. Ze wstępnych ustaleń śledztwa wynika, że w bójce wzięli udział młodzi mężczyźni w wieku 21 lat z powiatu wysokomazowieckiego i powiatu ostrołęckiego (woj. mazowieckie).

Jak poinformowała Leszczyńska, pokrzywdzony został uderzony ręką i upadł na betonowe podłoże, w wyniku czego powstała rana głowy, a w jej następstwie wytworzyły się obustronne krwiaki podtwardówkowe, powstał obrzęk mózgu, co spowodowało zgon pokrzywdzonego. Według śledczych w zdarzeniu brało udział więcej osób, dlatego niewykluczone są kolejne zatrzymania.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET