Spółdzielnia ostrzega mieszkańców. Ważny komunikat. "Otrzymujemy sygnały"
Jedna ze spółdzielni mieszkaniowych w Bydgoszczy wydała komunikat z ostrzeżeniem dla mieszkańców. Na różnych osiedlach w ostatnim czasie miało dochodzić do uszkodzeń samochodów. "Prosimy, aby wszelkie akty wandalizmu zgłaszać bezpośrednio na policję" - czytamy.
- Spółdzielnia mieszkaniowa Budowlani w Bydgoszczy ostrzega mieszkańców
- W ostatnim czasie na osiedlach miało dochodzić do aktów wandalizmu
- Spółdzielnia zaapelowała o zgłaszanie takich sytuacji na policję
Spółdzielnia mieszkaniowa z Bydgoszczy ostrzega mieszkańców
Spółdzielnia mieszkaniowa Budowlani w Bydgoszczy w mediach społecznościowych wydała komunikat, w którym ostrzega mieszkańców zostawiających samochody na osiedlach. "Otrzymujemy sygnały o przypadkach uszkodzeń samochodów na osiedlach Spółdzielni. Prosimy, aby wszelkie akty wandalizmu zgłaszać bezpośrednio na policję, po uprzednim ustaleniu we właściwej administracji osiedla, czy dane miejsce zdarzenia objęte jest monitoringiem" - czytamy.
Nagrania z monitoringu są przez spółdzielnię udostępniane na wniosek policji lub firm ubezpieczeniowych. W komunikacie podkreślono, że spółdzielnia "współpracuje z odpowiednimi służbami".
Spółdzielnia zwróciła się do policji i straży miejskiej
"Nagrania z monitoringu przechowywane są przez 14 dni. Później są automatycznie usuwane (nadpisywane)" - zaznaczono we wpisie. Spółdzielnia dodała także, że przypadki wandalizmu się powtarzają, dlatego wystąpiła do policji i straży miejskiej o objęcie jej terenów zwiększonym nadzorem.
Przypomnijmy, że w ostatnich miesiącach o spółdzielni mieszkaniowej Budowlani w Bydgoszczy zrobiło się głośno po tym, jak na jednym z parkingów zainstalowano parkomaty. Sprawa wywołała oburzenie wśród okolicznych mieszkańców, którzy do tej pory korzystali z darmowego parkingu, a teraz musieli za niego płacić abonament w wysokości 180 zł miesięcznie. Ostatecznie po protestach mieszkańców spółdzielnia rozwiązała umowę z firmą obsługującą parkomaty.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET