Staranował blokadę i uciekł do lasu, trwa obława. Przewoził zbiorniki ze żrącą substancją
Niebezpieczny pościg w powiecie aleksandrowskim. Kierujący ciężarowym MAN-em zlekceważył kontrolę drogową, staranował pojazdy służb i zdołał zbiec pieszo. Okazało się, że przewoził 12 zbiorników z niebezpieczną żrącą substancją. Kierowca uciekł do lasu, trwają jego poszukiwania.
-
-
- 6 Zobacz
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności zdarzenia zgodnie z relacją rzeczniczki KAS.
- Jak kierowca ciężarówki próbował uniknąć zatrzymania przez służby.
- Co znaleziono w porzuconej ciężarówce.
- Jakie niebezpieczne substancje odkryto w pojemnikach na ciężarówce.
Pościg za ciężarówką na S10. Kierowca uciekł do lasu
Do zdarzenia doszło w czwartek na drodze S10 w okolicach Czerniewic. Funkcjonariusze KAS chcieli zatrzymać ciężarówkę do kontroli. Kierowca nagle jednak gwałtownie ruszył i zaczął uciekać autostradą A1 w kierunku Łodzi. Funkcjonariusz KAS ruszyli w pościg i w rejonie węzła Ciechocinek wyprzedzili uciekającą ciężarówkę, włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe oraz wyświetlili polecenie „Zjedź na parking”.
Kierowca nie dawał jednak za wygraną i nie zastosował się do poleceń. Zamiast tego dwa razy uderzył w radiowóz KAS i próbował zepchnąć go z autostrady. Na pomoc wezwano policję, ale uciekająca ciężarówka staranowała policyjną blokadę i jechał dalej.
Kierowca przewoził niebezpieczne substancje. Trwają poszukiwania
Porzuconą ciężarówkę znaleziono na skraju lasu, uderzyła w drzewu. Kierowca porzucił pojazd i zbiegł do pobliskiego lasu. „Na naczepie mundurowi znaleźli 12 pojemników typu mauzer z cieczą. W kabinie pojazdu funkcjonariusze znaleźli dokumenty tożsamości wystawione na różne nazwiska, prawo jazdy oraz znaczną ilość gotówki. Ustalono, że kierowca prowadził pojazd bez karty kierowcy w tachografie” - przekazała rzeczniczka szefa Krajowej Administracji Skarbowej st. asp. Justyna Pasieczyńska.
Wstępne badania, wykonane przez wezwany na miejsce zdarzenia patrol chemiczny Państwowej Straży Pożarnej z Torunia, wykazały, że w pojemnikach znajdują się żrące substancje zasadowe - wodorotlenki, prawdopodobnie stanowiące niebezpieczne odpady. Trwają intensywne poszukiwania kierowcy.
Źródło: Radio ZET
(6) zobacz galerię