`

Ciała rodziny w mieszkaniu pod Poznaniem. Są wyniki sekcji zwłok

2 min. czytania
13.06.2024 09:45
Obserwuj nas na Google

Kobieta znalazła ciała swoich rodziców i brata w mieszkaniu w Stęszewie pod Poznaniem. Śledczy ustalili, że małżeństwo zostało zamordowane nożem przez swojego 29-letniego syna, który później popełnił samobójstwo. Prokuratura poinformowała o wynikach sekcji zwłok.

Radiowóz
fot. Damian Klamka/East News

Trzy ciała w domu w Stęszewie

Ciała trzech osób zostały znalezione w środę (05.06) około godziny 17 w jednym z mieszkań w Stęszewie pod Poznaniem. Doszło do rodzinnej tragedii, ponieważ śledczy ustalili, że zwłoki należały do małżeństwa - 52-letniej kobiety i 54-letniego mężczyzny oraz ich 29-letniego syna. Ciała znalazła córka małżeństwa (i siostra 29-latka) oraz jej partner.

Śledczy szybko ustalili, że doszło do podwójnego zabójstwa, a następnie samobójstwa 29-letniego sprawcy. Przyczyny tej tragedii nie są obecnie znane, ale wiadomo już, że rodzina nie korzystała ze wsparcia lokalnego Ośrodka Pomocy Społecznej. W środę (12.06) prokuratura opublikowała wyniki sekcji zwłok.

Redakcja poleca

Wyniki sekcji zwłok rodziny ze Stęszewa pod Poznaniem

- Przyczyną nagłego, gwałtownego zgonu małżeństwa była pojedyncza rana kłuta zadana w klatkę piersiową. Ran na ich ciele było więcej, ale do śmierci doprowadził jeden cios - powiedział w rozmowie z portalem RadioZET.pl prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy prokuratury okręgowej w Poznaniu.

Według ustaleń śledczych 54-latek zginął od rany kłutej, która została zadana po lewej stronie klatki piersiowej. Do śmierci 52-latki doszło w wyniku rany kłutej klatki piersiowej penetrującej do szyi. Biegli ustalili również przybliżony czas śmierci trzech osób, ale nie wskazali narzędzia zbrodni.

- Przypuszczalny czas zgonu małżeństwa to 2-3 dni od oględzin zwłok, a 29-latka do 24 godzin. Można domniemywać, że był to nóż, bo taki przedmiot znaleziono na miejscu. Wszystko będzie opisane dokładnie przez biegłych w ostatecznej opinii - dodał prokurator.

Przyczyna tragedii nie jest obecnie znana

- W przypadku, kiedy sprawca nie żyje, musimy liczyć się z tym, że śledztwo będzie umorzone w zakresie podwójnego zabójstwa. Będziemy się starali ustalić motyw, zamiar sprawcy. Dla naszych celów dowodowych będzie to istotne i przynajmniej w uzasadnieniu będziemy wskazywać na przypuszczalny powód, dla którego doszło do tej zbrodni - dodał prokurator Łukasz Wawrzyniak.

Jeśli jesteś w kryzysie, potrzebujesz porady lub wsparcia, tutaj znajdziesz numery telefonów zaufania do organizacji oferujących pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na 112.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET