`

Szef MON zapowiada kroki po dywersji na kolei. "Akcję wesprze śmigłowiec"

2 min. czytania
17.11.2025 23:31
Obserwuj nas na Google

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że od środy śmigłowiec wesprze żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej w patrolowaniu linii kolejowych na wschodzie Polski. Zwiększono też liczbę patroli WOT po serii incydentów na trasie Warszawa-Lublin.

fot. Artur Barbarowski/East News/PAP/Wojtek Jargiło

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęły Wojska Obrony Terytorialnej na torowiskach w Hrubieszowie.
  • Dlaczego zaangażowano śmigłowiec i drony w patrolowanie torowisk.
  • Co wskazuje na akty dywersji na trasie Warszawa-Lublin.
  • Które służby prowadzą śledztwo w sprawie incydentów na kolei.

Kosiniak-Kamysz o działaniach wojska po incydentach na kolei

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że wojsko przeszuka około 120 km torowiska prowadzącego do granicy w Hrubieszowie. W operację zaangażowane są m.in. Wojska Obrony Terytorialnej, w tym 2. Lubelska Brygada OT i 25. Batalion Lekkiej Piechoty z Zamościa.

Minister podkreślił, że działania prowadzone są w ścisłej współpracy z Strażą Ochrony Kolei oraz innymi służbami podległymi resortowi obrony.

Redakcja poleca

Śmigłowiec i drony w akcji. MON zwiększa zaangażowanie WOT

Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że Wojska Obrony Terytorialnej będą wykorzystywać podczas patroli bezzałogowe statki powietrzne, a od środy do działań dołączy śmigłowiec.

Szczególna uwaga zostanie zwrócona na mosty, tunele, wiadukty, stacje, rozjazdy oraz urządzenia sterowania ruchem kolejowym. "Zwiększyliśmy zaangażowanie WOT we wsparciu SOK w patrolowaniu linii kolejowych we wschodniej Polsce" - napisał Kosiniak-Kamysz w serwisie X.

Redakcja poleca

Tło sprawy. Akty dywersji na torach

Na trasie Warszawa-Lublin doszło w ostatnich dniach do dwóch incydentów, które premier Donald Tusk określił jako akty dywersji. W miejscowości Mika eksplodował ładunek wybuchowy, niszcząc tor kolejowy. Kilkaset metrów dalej odkryto drugie urządzenie oraz elementy monitoringu, co - według służb - może świadczyć o próbie wywołania katastrofy.

W innym miejscu pociąg osobowy z 475 pasażerami musiał gwałtownie hamować z powodu uszkodzenia sieci trakcyjnej. Na miejscu wciąż pracują prokuratorzy i funkcjonariusze ABW.

Śledztwo w sprawie dywersji

Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, że zabezpieczono obszerny materiał dowodowy, który pozwoli na szybkie ustalenie sprawców. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przekazał z kolei, że Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej wszczął postępowanie przygotowawcze w tej sprawie.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET