Szokujące sceny w McDonald's w Poznaniu. Padł strzał
Awantura w restauracji McDonald's w Poznaniu. 18-latek strzelił z wiatrówki prosto w twarz 44-letniego mężczyzny. "Sytuacja była bardzo groźna, ponieważ dosłownie milimetry dzieliły od utraty wzroku" - podkreśla mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.
W sobotę 20 kwietnia około godziny 23:50 w restauracji McDonald's przy ulicy Rolnej w Poznaniu doszło do awantury pomiędzy grupką młodych osób a 44-latkiem, który był razem z żoną. "Pomiędzy nimi doszło do rękoczynów. W pewnym momencie 18-latek wyjął broń i strzelił w kierunku twarzy 44-latka" - przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.
Kula wystrzelona z wiatrówki trafiła w oczodół 44-latka. Sprawca zdarzenia uciekł, a o sprawie powiadomiona została policja. "W trakcie pościgu po zgłoszeniu policjanci zatrzymali tego 18-latka" - dodał mł. insp. Andrzej Borowiak. Młody mężczyzna został zatrzymany i umieszczony w policyjnym areszcie.
18-latek postrzelił 44-latka w restauracji w Poznaniu
Postrzelony mężczyzna trafił do szpitala. "Doznał powierzchownej rany w okolicach oka. Sytuacja była bardzo groźna, ponieważ dosłownie milimetry dzieliły go od utraty wzroku" - zaznaczył policjant. Zatrzymany 18-latek w najbliższy poniedziałek może usłyszeć zarzuty.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET