`

Szokujące zachowanie Polaków nad Bałtykiem. "Za granicą by to nie przeszło"

2 min. czytania
30.08.2024 14:11
Obserwuj nas na Google

Zachowanie turystów nad Bałtykiem pozostawia wiele do życzenia. Ostatnio pojawiły się doniesienia o plażowiczach, którzy w mokrych strojach kąpielowych wchodzą do nadmorskich knajp. Przedsiębiorcy mówią "dość" i odmawiają obsługiwania niektórych klientów.

fot. JAKUB STEINBORN/ Polska Press/ East News

Problem "golasów" nad Bałtykiem

Sezon letni to główny okres zarobku dla przedsiębiorców prowadzących biznesy nad morzem. Niestety posiadanie knajpy czy smażalni wcale nie jest takie proste. Klienci bywają trudni w obsłudze i nie do końca respektują zasady obowiązujące w restauracjach. - Przychodzą w mokrych slipach, oblepieni piaskiem, z ogromnymi dmuchańcami pod pachą, z których jeszcze kapie woda. Ja naprawdę rozumiem, że moja restauracja jest blisko plaży i nie wymagam zbyt dużo, ale zasady obowiązują. Sytuacja, w której kelner ubrany w białą koszulę obsługuję pana w slipkach, wygląda, delikatnie mówiąc, komicznie - mówi jeden z restauratorów w rozmowie z portalem WP Kobieta. Problem niewłaściwego ubioru dotyczy zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Takim zachowaniem oburzeni są nie tylko właściciele knajp, ale także sami mieszkańcy nadmorskich kurortów. -  To kompletna ignorancja (...) Za granicą by to nie przeszło. Żaden Włoch nie wyjdzie bez koszulki na ulicę, a co dopiero do sklepu czy do restauracji - komentuje mieszkanka Sopotu.

W niektórych knajpach zaczęły pojawiać się tabliczki z zakazem wchodzenia w samych strojach kąpielowych. - Na drzwiach restauracji, jak większość lokali w Sopocie, mamy naklejkę z informacją, że nieubranych gości nie obsługujemy (...) Często spotykamy się ze zdziwieniem i zaskoczeniem, gdy prosimy o uzupełnienie brakujących elementów garderoby - mówi portalowi WP Kobieta Dominika Schubert, menadżerka restauracji Billy's American w Sopocie. Problem niewłaściwego ubioru nad Bałtykiem sprawił, że sprawą zainteresowało się miasto Sopot. Magistrat wystartował z akcją "Stop golasom na ulicy" mającą zachęcić turystów do zwracania uwagi na odpowiednie odzienie. - To kwestia kultury. Nikogo karać nie możemy, ale możemy oczekiwać dostosowania się do pewnych ogólnie przyjętych norm - mówi cytowana przez portal WP Kobieta Izabela Heidrich, rzecznik prasowa Urzędu Miasta Sopotu.

Redakcja poleca

Turyści sprawiają kłopoty nad polskim morzem

Oprócz niewłaściwego ubioru można wymienić jeszcze kilka problematycznych zachowań nadmorskich turystów. Ratownicy zwracają uwagę na dużą liczbę przypadków wchodzenia do wody w Bałtyku przez plażowiczów mimo wywieszonej czerwonej flagi. Taka kąpiel może zakończyć się nawet utonięciem. Poważnym problemem jest również niestosowanie się do zaleceń służb.  Ostatnio głośno było o sytuacji w Jantarze, gdzie mimo kilkukrotnych sygnałów ze strony strażaków odpoczywający urlopowicze nie utworzyli tzw. korytarza życia. "Ułatwianie przejazdu pojazdowi uprzywilejowanemu, zwłaszcza przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi i tworzenie korytarza ratunkowego jest obowiązkiem każdego z nas" - przypomina straż pożarna w Jantarze.

Źródło: Radio ZET/ WP Kobieta/ OSP Jantar

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET