Tak jest teraz wypełniony zbiornik Racibórz Dolny. Wody Polskie mają nowe dane
Podczas sztabu kryzysowego w środę późnym popołudniem prezeska Wód Polskich przekazała informację na temat zapełnienia zbiornika Racibórz Dolny w dolinie Odry. Najnowsze dane napawają optymizmem. Jak jednak przekazano, obawę wzbudzają Oława i Brzeg.
Powódź 2024. Jaki jest stan zbiornika Racibórz Dolny?
We wtorek do godz. 9:00 zbiornik przeciwpowodziowy Racibórz Dolny w dolinie Odry przyjął ok. 147 mln m3 wody, wymiernie ścinając falę wezbraniową rzeki. Wody Polskie nadzorowały proces piętrzenia. W środę o godz. 8:00 pojawiła się oficjalna informacja, że stan zapełnienia zbiornika Racibórz Dolny na godz. 6:00 wyniósł ok. 74,5% jego pojemności. Zrzut wody ze zbiornika wynosił ok. 780 m3/s i miał utrzymywać się na tym poziomie.
Zbiornik ten może przyjąć 185 milionów metrów sześciennych wody, a jego zasięg oddziaływania ochronnego wraz z Polderem Buków sięga do Wrocławia. - Jeśli chodzi o zbiornik Racibórz Dolny, to gromadzi wodę na poziomie 70 procent (stan na godz. 16:00). Polder Buków jest zapełniony w 60 proc. - przekazała w środę po południu podczas sztabu kryzysowego Wrocławiu prezeska Wód Polskich Joanna Kopczyńska.
Oława i Brzeg w nerwach
Podczas sztabu przekazano też m.in., że największe obawy wzbudzają obecnie miasta Oława i Brzeg. - W Opolu i Wrocławiu sytuacja jest mniej niepokojąca, nie powinno dojść do przelania się wody przez wały - poinformowała prezeska WP. Ponadto w środę po południu PGW Wody Polskie RZGW we Wrocławiu zdementował, jakoby doszło do awarii zbiornika Krosnowice na rzece Dunie.
"Stwierdzenie faktu, że przelew powierzchniowy przestał pracować (obniżyło się zwierciadło wody) oznacza, że poziom wody w zbiorniku obniżył się na, tyle iż nie odbywa się już zrzut poprzez przelew powierzchniowy, który działa wyłącznie w sytuacji przejścia wezbrania przez urządzenia zbiornika. Jest to więc sytuacja normalna i świadczy o powrocie do stanu normalnego użytkowania, które prowadzi do całkowitego opróżnienia zbiornika. Ponadto zaznaczamy, że przez cały okres wezbrania na Dunie zbiornik zachował pełną możliwość sterowania i nie było żadnych przesłanek świadczących o możliwości awarii obiektu" - wytłumaczono w komunikacie na oficjalnej stronie Wód Polskich.
Źródło: Radio ZET/Wody Polskie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET