`

Tarcza Wschód "rusza tak na serio". Tusk i Kosiniak-Kamysz przekazali szczegóły

2 min. czytania
14.10.2024 15:57
Obserwuj nas na Google

Premier Donald Tusk powiedział w poniedziałek w Orzyszu, że projekt Tarczy Wschód "rusza tak na serio". Szef rządu mówił, że jest to wspólna inicjatywa obronna m.in. z państwami bałtyckimi i Finlandią, a o jej współfinansowaniu będzie w najbliższym czasie rozmawiał w Brukseli.

Kosiniak-Kamysz, Tusk
fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Tarcza Wschód już blisko. Tusk będzie negocjował finansowanie w Brukseli

Na poligonie w Orzyszu (woj. warmińsko-mazurskie) premier Donald Tusk oraz wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz obserwowali w poniedziałek ćwiczenia w zakresie testowania elementów do budowy Tarczy Wschód. Podczas briefingu prasowego szef rządu przyznał, że cieszy się, iż "Tarcza Wschód rusza tak na serio".

- Jest to wspólne przedsięwzięcie, nie tylko polskie, ono jest połączone także z wysiłkiem państw bałtyckich, jeśli chodzi o bałtycką linię obrony. Cieszę się, że już stało się faktem, że współpracują z nami przy Tarczy Wschód także Brytyjczycy, Amerykanie są gotowi - powiedział, podkreślając, że w projekt zaangażowana jest również Finlandia.

Redakcja poleca

- Głównym zadaniem Tarczy Wschód jest na tyle skutecznie odstraszyć potencjalnego przeciwnika, żeby wojny tu nie było. Te wszystkie ćwiczenia, instalacje, miliardy, jakie tutaj wydamy, zapory, drony, to wszystko ma służyć temu, żeby tutaj potencjalny przeciwnik nie odważył się wkroczyć. W tym sensie jest to zadanie stricte pokojowe - przypomniał Tusk. Dodał, że spora część infrastruktury będzie miała charakter cywilny. - Traktujmy to jako inwestycję w pokój i w bezpieczeństwo, a nie w takie ot ćwiczenia wojenne - zapewnił, dodając, że "na to wszystko także będą środki europejskie, nie tylko krajowe". - Będę o tym w najbliższych dniach i tygodniach rozmawiał w Brukseli - zapowiedział.

Kosiniak-Kamysz: Nie chcemy popełniać błędów poprzedników

Szef MON podkreślił, że celem tarczy jest m.in. utrudnienie mobilności wojskom przeciwnika przy jednoczesnym ułatwieniu mobilności polskich sił. - Dlaczego to testujemy dzisiaj i to teraz? Bo nie chcemy popełniać błędów naszych poprzedników. Oni nie przetestowali skuteczności zapory i dzisiaj tę zaporę, która chroni przed bandytami, próbującymi wkroczyć na terytorium Rzeczypospolitej, naprawiamy - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz. - Nie ma dla nas większego priorytetu niż bezpieczeństwo państwa polskiego - zapewnił.

Wicepremier wyjaśnił, że systemy dronowe i antydronowe będą bardzo ważnym elementem Tarczy Wschód. - Do tego systemy obserwacyjne na wszystkich poziomach: obserwacja, radiolokacja, możliwość znalezienia zagrażających Polsce obiektów - wyliczał. - Budowa elementów fortyfikacyjnych miała rozpocząć się w 2025 roku zgodnie z planem, ale uda się to zrobić już w 2024 roku. W pierwszych miejscach, na wskazanych odcinkach wschodniej granicy Rzeczpospolitej powstaną fortyfikacje i magazyny, które będą przyjmować sprzęt - tłumaczył szef MON.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET