`

Ten uniwersytet dopłaca studentom do obiadu. „Ceny nieosiągalne w barach mlecznych”

3 min. czytania
06.10.2026 10:33
Obserwuj nas na Google

Studenci Uniwersytetu Jagiellońskiego mogą od początku roku akademickiego korzystać z pilotażowego programu dopłat do posiłków. O nowym projekcie opowiedział dziennikarzowi Radia ZET Przemysławowi Tarankowi rzecznik UJ Marcin Kubat. O swoich przemyśleniach opowiedzieli też studenci.

Stołówka na Uniwersytecie Jagiellońskim
fot. Radio ZET

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile osób zarejestrowało się już do systemu.
  • Ile kosztuje dwudaniowy obiad dla studenta UJ.
  • Co studenci sądzą o nowym programie.
  • Co trzeba zrobić, by uzyskać dostęp do dofinansowania.

Zniżka studencka na obiady na Uniwersytecie Jagiellońskim

Uniwersytet Jagielloński w Krakowie rozpoczął od początku października pilotażowy program dopłat do posiłków. Dotyczy on studentów studiujących stacjonarnie i doktorantów. - W pierwszych kilku dniach już mamy ponad cztery tysiące osób, które zarejestrowały się do tego systemu i ta liczba cały czas się zwiększa. Podejrzewamy, że ona będzie dwucyfrowa, że zainteresowanie tymi tańszymi obiadami będzie spore - powiedział dziennikarzowi Radia ZET Przemysławowi Tarankowi rzecznik uczelni Marcin Kubat.

- Student zapłaci osiemnaście złotych za dwudaniowy zestaw, pełen posiłek albo za samo drugie danie tylko czternaście z napojem. Więc to są ceny, które właściwie na rynku gastronomicznym teraz są nieosiągalne nawet podejrzewam w tanich barach mlecznych. Tutaj przy kasie używając logowania i kodu QR studenci płacą pełną kwotę, czyli załóżmy trzydzieści złotych za obiad, jeśli on kosztuje tutaj właśnie trzydzieści. Dofinansowanie jest do osiemnastu, czyli tę różnicę dwunastu złotych otrzyma na swoje konto za każdy obiad w następnym miesiącu do połowy następnego miesiąca. Więc w pierwszym miesiącu studenci muszą zapłacić jednak ze swoich pieniędzy, ale te zwroty będą w następnych miesiącach wykonywane - opisał program Kubat. 

Redakcja poleca

Studenci o nowym pomyśle uczelni

 Dziennikarz Radia ZET zapytał studentów o to, co sądzą o nowym pomyśle Uniwersytetu Jagiellońskiego i, czy 18 złotych za obiad to dobra cena. - Bardzo dobra. Moim zdaniem nawet bardzo dobra, no bo to chyba normalnie kosztowało trzydzieści dwa, a tam czternaście złotych zniżki. (...)  W Krakowie tak na dobry obiad z czterdzieści złotych (trzeba wydać - przyp.) - powiedział jeden ze studentów.  

- Myślę, że to jest świetne, no bo o ile uczelnię oczywiście na to stać i tak dalej. Ale je skoro stać, no to to jest świetne, no bo jednak koszty życia są bardzo wysokie, zwłaszcza dla studentów. Ja słyszałem wczoraj, chyba to też było w jakimś radiu, że 80 proc. studentów musi pracować, żeby się utrzymywać na studiach. A wiadomo, że jak ktoś jest na kierunkach zwłaszcza tych bardziej wymagających, tak jak ja czy kolega jesteśmy na prawie, no to bardzo dużo nauki. No też jakbyśmy mieli pracować, no to byłby to dla nas też pewien duży dyskomfort w kwestii nauki. Więc ja jak najbardziej jestem za - opowiedziała nam inna z osób korzystająca ze zniżek.

Jak dodał rzecznik UJ, jest to na razie program pilotażowy. Aby student mógł skorzystać z usługi, musi zalogować się na stronie lancz.uj.edu.pl. Tam musi podać swoje dane z maila studenckiego. W USOS-ie natomiast należy podać numer swojego konta, by mogły trafiać tam pieniądze ze zwrotu w następnym miesiącu. Jest tam też lista stołówek współpracujących w pilotażu. Uniwersytet stara się powiększyć tę listę. Na ten moment jest ich kilka.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET