To "ukryte" miejsca w Toruniu, które warto zobaczyć. Nie wszyscy wiedzą o ich istnieniu
Toruń słynie przede wszystkim z pierników, Kopernika i gotyckiej starówki, wpisanej na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Miasto ma jednak do zaproponowania turystom znacznie więcej. Nie wszystkie atrakcje widać na pierwszy rzut oka. O niektórych wartych zobaczenia miejscach mogą nie wiedzieć sami torunianie. Znajdziecie je w naszej galerii na RadioZET.pl.
- 6 zdjęć Zobacz galerię
To mniej znane atrakcje Torunia, które warto odwiedzić
Pomnik Mikołaja Kopernika, Ratusz na Rynku Staromiejskim, Muzeum Piernika czy też świeżo wyremontowany Bulwar Filadelfijski - to atrakcje, które w Toruniu odwiedza każdy turysta. W mieście są jednak miejsca mniej znane, ale również potrafiące oczarować. Przyjeżdżając do grodu Kopernika warto poświęcić im chociaż chwilę.
Jednym z takich miejsc jest katedra św. Janów przy ul. Żeglarskiej. Choć samą świątynię trudno przeoczyć, bo góruje nad dachami okolicznych kamienic, to jednak bez pomocy przewodnika łatwo pominąć to, co znajduje się w jej wieży. O "Trąbie Bożej" - jednym z największych dzwonów w Polsce - pisaliśmy już w osobnym artykule na RadioZET.pl. Ważący ponad 7 ton dzwon można usłyszeć zaledwie kilka razy w roku, dlatego też nie jest on jedną z najsłynniejszych atrakcji Torunia.
Jedną z mniej popularnych turystycznie części Torunia jest lewobrzeże. Można to uzasadnić choćby tym, że od starówki oddziela je Wisła i by się tam dostać, trzeba się przez nią przeprawić. Po tej stronie rzeki znaleźć można jednak kilka ciekawych miejsc. Jednym z nich jest z pewnością Kępa Bazarowa. Wyspa, na której w ostatnich latach powstał punkt widokowy, z którego dobrze widać panoramę miasta. Największe znaczenie Kępa Bazarowa miała w czasach, kiedy Wisła odgrywała jeszcze dużą rolę w handlu.
"Ponad 30 hektarów kępy, leżącej niemal w centrum Torunia, stanowi dziś rezerwat przyrody, w którym ochroną objęto las łęgowy z siedliskiem bielika. Z punktu widokowego na wyspie roztacza się bodaj najpiękniejszy widok na miasto. Dziś zaciszna, niegdyś gwarna, była również miejscem, gdzie działa się »wielka« historia. To tu w 1411 r. zawarto I pokój toruński" - czytamy na stronie internetowej Ośrodka Informacji Turystycznej w Toruniu.
Również na lewym brzegu Wisły znajdziemy Zamek Dybowski. W ostatnim czasie padł on niestety ofiarą wandali, którzy "przyzdobili" zabytkowe mury graffiti. To mniej znane miejsce m.in. dlatego, że hasło "zamek" kojarzone jest w Toruniu przede wszystkim z ruinami Zamku Krzyżackiego, będącego jedną z atrakcji tutejszej starówki.
Źródło: Radio ZET / visittorun.com / torun.pl