Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku.
- Jakie prace prowadzono na miejscu.
- Czy pracownicy byli trzeźwi.
Tragiczny wypadek w Świdniku
Do tragedii doszło w środę około godz. 15.30 na terenie zakładu Leonardo PZL- Świdnik. Jak podaje portal swidnik.pl, prowadzone są tam prace rozbiórkowe starych budynków, nieużywanych już od dłuższego czasu. Właściciel obiektu zlecił to zadanie zewnętrznej firmie, jednak w trakcie prac doszło do wypadku.
Na 21-letniego mężczyznę, pracownika zewnętrznej firmy, spadła stalowa rura, która znajdowała się pod dachem. Mężczyzna odniósł poważne obrażenia i mimo udzielonej mu pomocy zmarł. Policja pod nadzorem prokuratora przeprowadziła czynności na miejscu zdarzenia.
Pracowników przebadano na obecność alkoholu w organizmie. Byli trzeźwi. Trwa wyjaśnianie dokładnych okoliczności zdarzenia.
Źródło: Radio ZET / swidnik.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET