`

Tragiczny pożar w Wysokiej. Są wyniki sekcji zwłok dzieci

2 min. czytania
26.03.2026 13:32
Obserwuj nas na Google

Prokuratura poinformowała o wstępnych wynikach sekcji zwłok dwojga dzieci, ofiar pożaru w miejscowości Wysoka pod Piłą. Szczegóły przekazał mediom rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak.

Pożar w Wysokiej
fot. KW PSP Poznań/Facebook

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co było najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci dzieci.
  • Jakie są wstępne ustalenia dotyczące przyczyny pożaru.
  • Kto był obecny podczas oględzin miejsca pożaru.
  • Jak przebiegała akcja ratunkowa strażaków po przybyciu na miejsce.

Sekcja zwłok dzieci po tragedii w Wysokiej

W czwartek 26 marca została przeprowadzona sekcja zwłok dwójki dzieci w wieku 1,5 roku i 3 lata. Są to ofiary tragicznego pożaru, do którego doszło 24 marca w Wysokiej w powiecie pilskim w Wielkopolsce. Jak przekazał dziennikarzom portalu tvn24.pl rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak, nie zostały stwierdzone obrażenia ciała. Najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci dzieci było zatrucie gazami pożarowymi.

W środę rzecznik poznańskiej prokuratury poinformował reportera Radia ZET Adama Kaźmierczaka  o rozpoczętym śledztwie i wstępnych oględzinach. - Prokurator był obecny na miejscu, w jego obecności oględziny przeprowadzał również biegły z zakresu pożarnictwa. Wstępne ustalenia wskazują, że najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej - powiedział prokurator. Dodał również, że zostaną przesłuchani w tej sprawie świadkowie i dojdzie do sprawdzenia stanu technicznego budynku. Prawdopodobnie był to jednak nieszczęśliwy wypadek, a nie celowe podpalenie.

Redakcja poleca

Dwoje dzieci zginęło w pożarze

Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze po godzinie 8:00. " Przed przybyciem jednostek ochrony przeciwpożarowej z budynku ewakuowało się 9 osób. Strażacy OSP po wejściu do obiektu ewakuowali dodatkowo trzy osoby: dwoje dzieci z mieszkania objętego pożarem oraz starszą kobietę z wyższej kondygnacji. Wobec dzieci bez funkcji życiowych natychmiast podjęto resuscytację krążeniowo-oddechową" - przekazywał wtedy rzecznik prasowy KW PSP Poznań mł. asp. Martin Halasz.

Jak dodał wtedy rzecznik wielkopolskich strażaków w rozmowie z dziennikarzem Radia ZET, pożar zauważyła matka dzieci, która była w innym pomieszczeniu. Po ucieczce z płonącego budynku wezwała służby. Przez bardzo rozwinięty pożar nie mogła zlokalizować dzieci, które były w tym mieszkaniu. Strażacy poinformowani o tym fakcie, natychmiast ruszyli do poszukiwań. Odnaleźli dziewczynkę i chłopca w łazience. Mimo ponad godzinnej reanimacji nie udało się ich uratować.

Źródło: Radio ZET/tvn24.pl/KW PSP Poznań

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET