`

Trzymiesięczna dziewczynka, która przez kilkanaście dni walczyła o życie, zmarła

2 min. czytania
03.11.2023 16:03
Obserwuj nas na Google

Nie żyje trzymiesięczna dziewczynka z Koła (woj. wielkopolskie), która kilkanaście dni temu trafiła do szpitala w Poznaniu z podejrzeniem pobicia. Matka dziecka otrzymała już zarzuty prokuratorskie, ale może się zmienić kwalifikacja czynu zabronionego - poinformował serwis TVN24.pl. 

Karetka
fot. Michal Zebrowski/East News (ilustracyjne)

- O godzinie 12.41 (w piątek 3 listopada - red.) lekarze stwierdzili zgon dziewczynki - poinformował TVN24.pl prokurator Bartosz Krupecki z Prokuratury Rejonowej w Kole. Przez ostatnie kilkanaście dni 3-miesięczne dziecko walczyło o życie w szpitalu specjalistycznym w Poznaniu. Dziewczynka miała rozległe obrażenia i była podłączona do aparatury podtrzymującej życie.

Oficer prasowy policji w Kole asp. szt. Daniel Boła przekazał PAP, że w niedzielę 22 września przed godz. 23 funkcjonariusze zostali powiadomieni przez lekarza dyżurującego w kolskim szpitalu. Według jego relacji do lecznicy zostało przyjęte trzymiesięczne dziecko posiadające obrażenia, które mogły powstać w wyniku zastosowania wobec dziewczynki przemocy. - Z uwagi na stan dziecka zostało ono przetransportowane do szpitala specjalistycznego w Poznaniu - dodał.

Redakcja poleca

Koło. Nie żyje 3-miesięczna dziewczynka

Policja zatrzymała w tej sprawie 30-letniego ojca i 21-letnią matkę dziewczynki. Prokurator Rejonowy w Kole prok. Dariusz Kwiatkowski 25 października powiedział PAP, że wstępna opinia biegłego nie wykazała, by obrażenia dziewczynki powstały w wyniku pobicia. - Matce dziecka zostały przedstawione zarzuty nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu realnie zagrażającego życiu - wskazał prokurator.

Zarzuty są efektem opinii biegłego, którego zdaniem obrażenia dziecka mogły być wynikiem nieszczęśliwego wypadku. Jednak śledczy nieoficjalnie podejrzewają, że w domu 3-miesięcznej dziewczynki mogła występować rozciągnięta w czasie przemoc domowa.

Koło w Wielkopolsce

- W drodze opinii biegłego trzeba będzie ustalić, czy zgon dziecka pozostaje w związku przyczynowym z wcześniej odnotowanymi obrażeniami. Jeśli tak, wówczas, jak najbardziej istnieje konieczność zmiany zarzutów na nieumyślne spowodowanie śmierci. Najpierw jednak będzie musiała zostać przeprowadzona sekcja zwłok - dodał prok. Krupiecki.

Źródło: Radio ZET/TVN24.pl/PAP - Szymon Kiepel

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET