Turyści w Tatrach zagrożeni nowym oszustwem. Wydano komunikat. "Nie dajcie się nabrać"
Tatry były prawdziwym hitem wakacji. Duża część wspinaczy odwiedzi tutejsze szczyty również we wrześniu. Niestety, popularność gór próbują wykorzystać oszuści, którzy oferują tzw. czarne przewodnictwo. Komunikat w tej sprawie wydało Koło Przewodników Tatrzańskich im. M. Sieczki w Krakowie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na czym polega "czarne przewodnictwo".
- W jaki sposób mogą być oszukiwani turyści ze wschodu.
- Jak sprawdzić, czy wybraliśmy odpowiedniego przewodnika.
Oszuści działają w polskich Tatrach
Polskie Tatry przeżywały prawdziwe oblężenie w minione wakacje. Na tutejszych szlakach już w godzinach porannych tworzyły się kolejki piechurów. Rosnąca popularność gór sprawia, że do kurortów, takich jak Zakopane czy Białka Tatrzańska przyjeżdżają również mniej doświadczeni wspinacze. Ich naiwność próbują wykorzystać oszuści, którzy oferują "czarne przewodnictwo".
Zjawisko polega na oferowaniu "wyjść partnerskich" za opłatą przez osoby, które nie posiadają uprawnień przewodniczych. "Wyjście partnerskie z definicji nie jest usługą komercyjną. Partnerzy w górach działają na równych zasadach, wspólnie podejmują decyzje i dzielą odpowiedzialność. Jeśli w grę wchodzi opłata, nie jest to już wyjście partnerskie, lecz relacja klient–przewodnik, która wymaga odpowiednich kompetencji, uprawnień i doświadczenia" - czytamy w komunikacie Koła Przewodników Tatrzańskich im. M. Sieczki w Krakowie.
Koło ostrzega przed wybieraniem usług niesprawdzonych "przewodników". "Niestety, zdarzają się osoby bez kwalifikacji, które podszywają się pod przewodników, narażając bezpieczeństwo uczestników" - czytamy. W ostatnim czasie pojawili się również wspinacze z Ukrainy, którzy oprowadzają turystów zza wschodniej granicy. Taka forma "czarnego przewodnictwa" również jest nielegalna.
Jak potwierdzić uprawnienia przewodnika?
Koło Przewodników Tatrzańskich im. M. Sieczki w Krakowie przypomina, że każdy przewodnik posiada legitymację oraz identyfikator wydany przez Marszałka Województwa, a także licencję Tatrzańskiego Parku Narodowego. Przed wyjściem w góry zawsze warto sprawdzić te dokumenty, aby mieć pewność, że powierzamy nasze bezpieczeństwo odpowiedniej osobie. "Nie dajcie się nabrać na fałszywych przewodników. Zawsze weryfikujcie, z kim wchodzicie na szlak" - ostrzegają przewodnicy.
Źródło: Radio ZET/ Koło Przewodników Tatrzańskich im. M. Sieczki w Krakowie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET