Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie nowe metody wykorzystują oszuści podszywający się pod serwis rządowy.
- Co zawiera fałszywy mail, który wygląda jak wiadomość z gov.pl.
- Dlaczego ważne jest zgłaszanie podejrzanych wiadomości do CERT Polska.
- Które portale rządowe były już celem kampanii phishingowych.
Uwaga na takie maile. Oszuści podszywają się pod rządowy serwis
Oszuści wciąż szukają coraz nowszych sposobów na to, by uzyskać dostęp do wrażliwych danych i w ten sposób dobrać się do pieniędzy nic nieświadomych użytkowników sieci. Są w tym coraz bardziej pomysłowi i sięgają po metody, które są dla potencjalnych ofiar trudne do przewidzenia. Bazują nie tylko na niewiedzy i braku świadomości, ale też wykorzystują autorytet podmiotów, pod które się podszywają. Ostatnio w mediach społecznościowych pojawiają się ostrzeżenia o tym, że wyłudzacze wysyłają maile, w których podszywają się pod serwis rządowy gov.pl. Jedna z użytkowniczek, która na szczęście nie dała się nabrać, alarmuje o tym m.in. na Facebooku.
Internautka wyjaśniła, na czym polega oszustwo. Okazuje się, że wysyłają oni maile z ostrzeżeniem, że ktoś zalogował się na profil zaufany, wysyłając do weryfikacji prośbę o kredyt. W wiadomości znajdował się numer telefonu, pod który należy dzwonić. Wszystko pozornie wyglądało jak standardowa procedura. Został nadany numer sprawy, a po kwadransie skontaktował się "pracownik banku". Jak wyjaśnia użytkowniczka, rozmówca przekazał typowe informacje, dotyczące postępowania w sytuacjach wyłudzeń. Wkrótce jednak poinstruował, by w celu zablokowania dostępu do limitu kredytowego... podnieść jego limit. Kobiecie zapaliła się kolejna lampka ostrzegawcza.
Nowy sposób oszustów. Bank pierwszy raz spotkał się z tą metodą
"Powiedziałam, że pójdę do banku i zrobię to osobiście w oddziale. W banku okazało się, że i adres mailowy, i źródło sms-ów są fałszywe. Na szczęście niczego nie potwierdzałam, wycofałam się w porę, nie okradziono mnie — ale ostrzegam, kogo się da, bo mail jest identyczny jak oryginał. Nie dzwońcie na podany numer, nie sprawdzajcie, lekceważcie. W banku panie stwierdziły, że pierwszy raz spotykają się z takim sposobem. Co nie znaczy, że ostatni. Obrzydliwe jest to, że ktoś wykorzystuje nasz strach przed kradzieżą i wejściem w nieswoje kredyty, żeby zmusić nas do oddania wszystkiego dobrowolnie. Ja się uchroniłam, przydały się lampki alarmowe i logiczne myślenie, ale wszyscy wiemy, jak bardzo trudno w stresie o logikę. Ostrzegam – wszystko było bardzo realne i bardzo sprytnie uknute" - poinformowała internautka.
Jest to już kolejna fala wyłudzeń "na portal rządowy". Wcześniej zgłoszenia dotyczyły podszywania się pod portale: http://biznes.gov.pl i http://praca.gov.pl - o czym informował m.in. CERT Polska.
"Odnotowaliśmy kampanię phishingową wykorzystującą wizerunek rządowych serwisów http://biznes.gov.pl i http://praca.gov.pl. Oszuści rozsyłają fałszywe wiadomości e-mail informujące o rzekomo wystawionym dokumencie lub konieczności synchronizacji konta. W wiadomości znajduje się odnośnik, bezpośrednio w treści lub w załączonym dokumencie PDF. Prowadzi on do strony wyłudzającej dane dostępowe do poczty elektronicznej przypominającej wyglądem stronę używanego dostawcy hostingu".
CERT przypomina, by wszystkie tego typu wiadomości zgłaszać przez stronę http://incydent.cert.pl.
Źródło: Radio ZET/telepolis.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET