`

W walizce znaleziono ciało kobiety. Prokuratura wszczyna śledztwo, ujawniono szczegóły

2 min. czytania
04.07.2025 18:11
Obserwuj nas na Google

Prokuratura Okręgowa w Suwałkach (woj. podlaskie) wszczęła śledztwo ws. znalezionych w tym mieście zwłok kobiety, które znajdowały się w walizce. W piątek poinformowano o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec 50-letniego mężczyzny.

policja
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są wstępne ustalenia ws. makabrycznego odkrycia w Suwałkach. 
  • Kim jest zmarła kobieta i kogo z jej rodziny zatrzymano. 
  • Co zapowiedziała w tej sprawie prokuratura.

Suwałki. Ciało kobiety odnalezione w walizce

W Suwałkach odnaleziono ciało starszej kobiety, które ułożone było w walizce. Do makabrycznego odkrycia doszło 30 czerwca w rejonie garaży przy ul. Reja w Suwałkach. Prokuratura nie informowała wówczas o szczegółach sprawy. Teraz jednak ujawniono, że już na początku prowadzenia postępowania okoliczności wskazywały, że do śmierci kobiety doszło w innym miejscu niż to, w którym odnaleziono ciało. 

- Ciało kobiety nosiło już ślady częściowego rozkładu z powodu upływu czasu i działania temperatury otoczenia, ale nie stwierdzono żadnych ran i innych śladów wskazujących na przyczynę zgonu - poinformował w piątek zastępca prokuratora okręgowego w Suwałkach Wojciech Piktel.

Redakcja poleca

Tragiczne odkrycie w Suwałkach. Zatrzymano syna starszej kobiety

Śledczy ustalili, że zmarła kobieta to 90-letnia mieszkanka Suwałk, która mieszkała przy ul. Pułaskiego. Według prokuratury po przeprowadzeniu sekcji zwłok w Zakładzie Medycyny Sądowej w Białymstoku nie ustalono jednoznacznej przyczyny jej zgonu, w związku z czym konieczne są dodatkowe badania.

Prokuratura poinformowała o zatrzymaniu w tej sprawie 50-letniego mężczyzny. Ujawniono, że jest on synem kobiety. Prokuratura postawiła mężczyźnie zarzut znieważenia zwłok ludzkich. Podejrzany przyznał się do tego czynu i złożył wyjaśnienia. Sąd w piątek zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące.
- W sprawie trwają intensywne czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności zgonu kobiety, co w perspektywie może doprowadzić do zaostrzenia zarzutów - poinformował Piktel.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET