`

W wypadku z udziałem bmw na A1 spłonęła rodzina. Jest nagły zwrot akcji

2 min. czytania
16.11.2023 18:00
Obserwuj nas na Google

Nowe doniesienia ws. wypadku z udziałem bmw, w którym zginęła trzyosobowa rodzina. Początkowo odmawiano zadośćuczynienia dla rodziny ofiar. Teraz firma ubezpieczeniowa zmieniła decyzję.

wypadek na A1
fot. Policja

Wypadek na A1 wstrząsnął całą Polską. 16 września po godz. 19 w Sierosławiu (woj. łódzkie) w tragicznym pożarze auta zginęła trzyosobowa rodzina, rodzice oraz ich 5-letni syn. Rozpędzone bmw z impetem wjechało w kię, która następnie uderzyła o barierki i stanęła w płomieniach.

Początkowo śledczy byli przekonani, że to kia z nieznanych przyczyn zjechała z drogi. W sieci pojawiły się nagrania, które rzuciły nowe światło na sprawę. M.in. na ich podstawie zarzuty postawiono kierowcy bmw Sebastianowi M. Biegli orzekli, że jego samochód tuż przed wypadkiem jechał z prędkością ponad 250 km na godzinę.

Mężczyzny szukano w Polsce i za granicą. Wydano za nim list gończy oraz Europejski Nakaz Aresztowania. Sebastian M. uciekł z kraju, ale w październiku został zatrzymany na lotnisku w Dubaju. 

Zadośćuczynienie dla ofiar wypadku na A1. Nagła zmiana decyzji

W środę Wirtualna Polska poinformowała, że firma ubezpieczeniowa Compensa odmówiła wypłaty odszkodowania rodzinie kierowcy kii. Tłumaczyła, że w świetle prawa Sebastian M. jest osobą niewinną. W czwartek nastąpił zwrot w sprawie.

"Przed momentem do Kancelarii wpłynęła decyzja od Towarzystwa Ubezpieczeń zmieniająca stanowisko w sprawie odmowy wypłaty odszkodowania dla rodziny kierowcy samochodu m-ki KIA, który uczestniczył w tragicznym wypadku na autostradzie A1 w dniu 16.09.2023 r. Towarzystwo Ubezpieczeniowe przyjęło swoją odpowiedzialność i przyznało rodzinie świadczenie. Jak wskazano w decyzji, podstawą takiego stanowiska były dokumenty zgłoszenia szkody, które jako pełnomocnik przedłożyłem do akt likwidacyjnych" - napisał na Facebooku pełnomocnik rodziny, adwokat Łukasz Kowalski.

- Z doświadczenia wiem, że ubezpieczyciele często wypłacają rodzinom ofiar kwoty bezsporne, które pozwalają pokrzywdzonym na pewne uregulowania, zaległości, administracyjno-spadkowe sprawy, które powstały wskutek śmierci bliskich - mówił Radiu ZET mecenas Łukasz Kowalski.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET