`

Wakacyjny hit Polaków w 2025 roku. To oblegany kurort nad Bałtykiem

3 min. czytania
31.03.2025 13:56
Obserwuj nas na Google

Od początku roku liczba rezerwacji wakacyjnych w Polsce wzrosła o ponad 1/4 względem danych z ubiegłego roku. Najpopularniejszymi kierunkami są morze i góry, a w czołówce miast najchętniej wybieranych na tegoroczne wakacje są m.in. Kołobrzeg, Kraków czy Gdańsk. Dane Profitroom pokazują, że dla rodzimej branży turystycznej może to być dobry sezon.

Kołobrzeg
fot. GERARD/REPORTER
  • W tym roku Polacy częściej rezerwowali noclegi wakacyjne niż w tym samym okresie poprzedniego
  • Szczyt rezerwacji zazwyczaj przypada po długim weekendzie majowym, jednak już teraz wiele wskazuje na to, że będzie to dobry sezon dla branży turystycznej
  • Najpopularniejszym miastem pod względem wakacyjnych rezerwacji w tym roku jest jak na razie Kołobrzeg

Wakacje 2025 w Polsce

To może być dobry sezon dla branży turystycznej. Dane zebrane przez Profitroom pokazują, że już teraz obecny rok jest lepszy niż analogiczny okres poprzedniego pod względem liczby rezerwacji wakacyjnych. Jest ich o 27,4 proc. więcej, a liczba rezerwowanych noclegów także wzrosła - o 25,4 proc. To o tyle ciekawe, że ceny pozostały na niemal takim samym poziomie, a nawet wzrosły o 1,6 proc. Obecnie średnie cena noclegu to 882 zł za dobę.

Dane pokazują, że coraz popularniejsze staje się spędzanie wakacji w Polsce. Udział rezerwacji w rodzimych hotelach w ogóle rezerwacji wzrósł o 9 p. proc. Najpopularniejszym kierunkiem jest natomiast Bałtyk. 28 proc. wszystkich rezerwacji dotyczy Pomorza Zachodniego. W dalszej kolejności największą popularnością cieszą się Pomorze Środkowe oraz Sudety. Poznaliśmy także listę najchętniej wybieranych wśród turystów miast. Tutaj również królował Bałtyk. Tak prezentuje się zestawienie:

  1. Kołobrzeg,
  2. Kraków,
  3. Gdańsk,
  4. Szklarska Poręba,
  5. Świnoujście,
  6. Międzyzdroje,
  7. Zakopane.
Redakcja poleca

Polacy najczęściej wybierają wakacje last minute

Eksperci podkreślają, że rosnący trend na krajową turystykę to efekt m.in. stabilnych cen, szerokiej oferty oraz podnoszonej jakości usług. - Nieodległa transformacja ustrojowa, głód sukcesów i potężna konkurencja spowodowały gwałtowny wzrost jakości polskich hoteli, zarówno na poziomie serwisowym, jak i przede wszystkim estetycznym, radykalnie wyprzedzając rozleniwiony świat - wyjaśnia Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej. Podkreśla, że nie bez znaczenia pozostają też kwestie finansowe. - Przy tym samym budżecie, w tym samym czasie, po odliczaniu kosztów i obciążeń około noclegowych, jak transport, czas dotarcia, formalności, bezpieczeństwo itp., nie uzyska się równo jakościowej usługi noclegowej poza naszymi granicami - dodaje.

Z danych Profitroom wynika, że Polacy zwykle rezerwują wakacje na ostatnią chwilę. W zeszłym roku aż 86 proc. wszystkich rezerwacji dokonano w lipcu lub sierpniu. - Standardowo zdecydowana większość Polaków nie planuje wakacji z dużym wyprzedzeniem. Analiza danych, którymi dysponujemy, pokazuje, że w tym sezonie różnica może być nieco mniejsza - liczba rezerwacji do 10 marca wzrosła o 1/4. Wygląda na to, że Polacy mają coraz większą świadomość korzyści wynikających z rezerwacji first minute - niższych cen, a także większej dostępności hoteli i pakietów. Fakt, że jest to zaplanowane działanie, potwierdza również spadek wskaźnika anulacji rezerwacji o 47 proc. - wyjaśnia dyrektorka regionalna Profitroom Agata Pielacha-Janiec. Ekspertka dodaje, że kulminacja wakacyjnych rezerwacji następuje zazwyczaj po długim weekendzie majowym. Turysta rezerwując nocleg wcześniej, będzie więc miał większy wybór.

Dlaczego warto rezerwować nocleg z wyprzedzeniem?

Podobnego zdania są hotelarze. -  Zdecydowanie wakacje w Polsce najlepiej jest planować jak najwcześniej z uwagi na dostępne w wielu hotelach oferty first minute, uwzględniające rabaty na poziomie co najmniej kilkunastu, a czasami 20-30 proc. Tego typu oferty pojawiają się na stronach internetowych hoteli już na początku roku, należy więc rezerwować bezpośrednio. Hotele podnoszą ceny w miarę wzrostu obłożenia. Z czasem kończy się także pula najlepszych typów pokoi - uważa Dominika Lesiak, dyrektorka generalna Hotelu Aquarius w Kołobrzegu. Dodaje, że część gości rezerwuje noclegi na kolejny rok od razu po zakończeniu pobytu, dzięki czemu hotele nie zdążą uwzględnić inflacji czy wzrostu kosztów w cenie.

- Myślę, że mamy już w Polsce coraz większą świadomość konsumentów dotyczącą benefitów wynikających z dokonywania rezerwacji z dużym wyprzedzeniem. Jest to przede wszystkim możliwość dokonania rezerwacji na korzystniejszych dla gościa warunkach finansowych, a także pełna dostępność w kategoriach pokoi. Dodatkowo goście mają szeroki wachlarz korzyści wynikających z dedykowanych pakietów, m.in. darmowy upgrade do wyższego standardu pokoju, bezpłatny parking, czy też zniżki na wybrane usługi - uważa z kolei Piotr Baran, dyrektor generalny Hotelu Belmonte.

Na razie obecny sezon turystyczny zapowiada się dobrze. Widać wyraźnie, że Polacy w tym roku chętniej rezerwują wakacje z wyprzedzeniem. Na ostateczne podsumowania trzeba jednak jeszcze poczekać.

Źródło: Radio ZET / Profitroom

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET