Namalował swastykę na budynku. Policjantom tłumaczył, że "chciał wytrzeć pędzel"

1 min. czytania
02.06.2020 18:14
Obserwuj nas na Google

Na jednym z budynków na warszawskiej Pradze-Południe pojawiła się swastyka. W związku ze sprawą zatrzymano 32-letniego pracownika budowy. Usłyszał zarzut propagowania ustroju totalitarnego. Policji tłumaczył, że "nie wiedział, że to przestępstwo".

swastyka
fot. KRP VII

Jak przekazała Joanna Węgrzyniak z komendy policji na Pradze Południe, policjanci otrzymali zgłoszenie od mieszkańca Gocławia. Na elewacji sąsiedniego bloku zauważył on swastykę, którą miał namalować pracownik budowy. 

Znak pojawił się na wysokości 8. piętra. Na miejsce przyjechała policja.

Policjantom bardzo pomogły informacje i wskazówki, które przekazał im sam zgłaszający. Dzielnicowi dotarli do pracowników budowy i bardzo szybko wyszło na jaw, kto namalował swastykę na elewacji. 32-latek został zatrzymany

- poinformowała policjantka.

Biskup tuszował pedofilię? Status poszkodowanych ma dziewięć osób - Nie masz uprawnień do wyświetlania tego obiektu.

Swastyka na budynku. Sprawca "nie miał pojęcia, że to przestępstwo"

Świadek złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Śledczy zabezpieczyli dowody i zgromadzili materiały, na podstawie których przedstawili zatrzymanemu zarzut propagowania ustroju totalitarnego.

Podejrzany tłumaczył policjantom, że „chciał wytrzeć pędzel, maznął nim coś i wyszła akurat swastyka”. Twierdził, że nie miał pojęcia, że jest to przestępstwo.

32-latek dobrowolnie poddał się karze 8 miesięcy ograniczenia wolności. Jak przekazała funkcjonariuszka, polega ona na "wykonywaniu nieodpłatnej wskazanej przesz sąd pracy na cel społeczny w wymiarze 3 godzin miesięcznie oraz pokryciu kosztów postępowania".

swastyka
Fot. KRP VII
swastyka
Akcja antyterrorystów pod Warszawą. W domu zabarykadował się uzbrojony mężczyzna

RadioZET.pl/KRP VII

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET