Policyjny pościg za 23-latkiem. Nieoczekiwane odkrycie służb

1 min. czytania
23.01.2024 16:23
Obserwuj nas na Google

Policjanci po krótkim pościgu samochodowym zatrzymali 23-latka, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Kierowca, uciekając, uderzył w drzewo, a potem kontynuował ucieczkę pieszo. Okazało się, że mężczyzna był wcześniej poszukiwany przez sąd w Łodzi.

policja
fot. NewsLubuski/East News/Policja

Policjanci, jadąc ulicą Gwiaździstą, zauważyli kierowcę, który nie miał wymaganego oświetlenia w samochodzie. "Funkcjonariusze postanowili go zatrzymać do kontroli drogowej. Mimo użycia sygnałów świetlnych i dźwiękowych mężczyzna nie chciał się zatrzymać. Uciekając przed policjantami, uderzył w drzewo, a następnie zaczął uciekać na piechotę. Po krótkim pościgu funkcjonariusze zatrzymali 23-latka" - przekazała podinsp. Elwira Kozłowska z bielańskiej komendy policji.

Warszawa. Policjanci ścigali kierowcę. 23-latek był poszukiwany

Podczas wykonywania dalszych czynności okazało się, że mężczyzna był poszukiwany przez łódzki sąd. Ma do odbycia karę w wymiarze 2,5 roku. 23-latek został osadzony w policyjnym areszcie.

Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Warszawy" na Facebooku

"Dochodzeniowcy z Bielan po zebraniu materiału dowodowego przedstawili kierowcy zarzuty za niedostosowanie się do polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego. Odpowie on również za spowodowanie kolizji" - podała policjantka.

Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Czynności w powyższej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET