Wojskowi wejdą do szkół. To nowy pomysł MEN
Incydenty w Świdniku i Chełmie, związane z alarmami o możliwych rosyjskich dronach, wywołały dyskusję na temat bezpieczeństwa na Lubelszczyźnie i reakcji mieszkańców na takie sytuacje. Ministerstwo edukacji podkreśla niską świadomość zagrożeń w Polsce i wprowadza program 'Edukacja z Wojskiem', który ma na celu edukowanie dzieci w każdej grupie wiekowej na temat bezpieczeństwa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie incydenty wywołały dyskusję o bezpieczeństwie na Lubelszczyźnie.
- Dlaczego świadomość zagrożeń jest w Polsce oceniana jako niska.
- Co obejmuje program 'Edukacja z Wojskiem' dla dzieci.
- Kiedy poradnik na czas wojny trafi do polskich domów.
Wojskowi będą edukować dzieci w zakresie bezpieczeństwa
Wydarzenia minionego weekendu w Świdniku i Chełmie na Lubelszczyźnie wywołały niemałe zamieszanie. Przypomnijmy, że w sobotę w tych miasta zawyły syreny alarmowe w związku z możliwym pojawieniem się na niebie rosyjskich dronów. Do niczego takie nie doszło, zrodziły się więc pytania o zasadność takich działań. Pojawiają się też głosy, że część mieszkańców nie wiedziała, jak zareagować na sygnał alarmowy.
W dyskusję włączyło się w poniedziałek ministerstwo edukacji. W ocenie resortu świadomość o tym, co robić w sytuacjach zagrożenia wciąż jest w Polsce niska - a warto ją kształtować już od najmłodszych lat. Rozwiązaniem ma być program "Edukacja z Wojskiem".
- To jest program adresowany do dzieci w każdym wieku, od najmłodszych po szkoły średnie. Szkolenia prowadzone przez żołnierzy będą dostosowane do wieku - mowi szefowa resortu edukacji Barbara Nowacka. Dodatkowo ministerstwo dostosowuje też na potrzeby dzieci poradnik na czas wojny i kryzysu. Na początku przyszłego roku taka książka ma trafić do wszystkich domów w Polsce.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET