Kierowca wjechał w trzyosobową rodzinę. Ojciec nie żyje, 15-latka w stanie krytycznym
52-letni mężczyzna nie żyje, a jego żona i córka zostały ciężko ranne po tym, jak w niedzielę wjechał w nich samochód. Trzyosobowa rodzina z powiatu lipskiego (woj. mazowieckie) w momencie wypadku szła poboczem drogi.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
Do tragedii doszło w niedzielę ok. godz. 19:30 w miejscowości Wola Solecka Druga w powiecie lipskim (woj. mazowieckie). 23-latek kierujący mazdą z impetem wjechał w idącą poboczem drogi trzyosobową rodzinę. Zdjęcia z miejsca wypadku opublikowała w mediach społecznościowych Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Lipsku. Na dwóch fotografiach widać samochód z rozbitą szybą i zdewastowanym przodem.
Wola Sołecka Druga. 52-latek zginął w wypadku, jego córka walczy o życie
- Mężczyzna, na razie z niewyjaśnionych przyczyn, zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie potrącił prawidłowo idącą poboczem trójkę pieszych. Niestety, w wyniku zdarzenia w nocy w szpitalu zmarł 52-letni mężczyzna, stan 45-letniej kobiety określany jest jako stabilny - przekazała portalowi echodnia.eu asp. Monika Karasińska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Lipsku.
Funkcjonariuszka dodała natomiast, że 15-letnia dziewczyna - córka 52-latka i 45-latki - została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Radomiu, gdzie wciąż walczy o życie. Jak z kolei poinformował w rozmowie z polsatnews.pl rzeczniczka Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu Karolina Gajewska, stan 15-latki lekarza określają jako krytyczny.
Echodnia.eu ustaliło ponadto, że do wypadku doszło "na terenie zabudowanym, w miejscu dobrze oświetlonym". "Piesi poruszali się prawidłową stroną jezdni, a 52-latek miał na sobie kamizelkę odblaskową" - czytamy. Z kolei sprawca zdarzenia - które bada już policja pod nadzorem prokuratury - był trzeźwy, ale pobrano mu krew do badań na ewentualną obecność w organizmie innych substancji niedozwolonych.
Źródło: Radio ZET/echodnia.eu/polsatnews.pl/Facebook
- Rolnicy stracili cierpliwość. "Bierność władz nie pozostawia nam wyboru"
- Wojsko wydało ostrzeżenie nawigacyjne. Co to oznacza?
- 28-letnia kobieta i 37-letni mężczyzna zginęli na miejscu. "Auto doszczętnie zniszczone"