`

Wolontariuszka z Kłodzka "widziała apokaliptyczny obraz". "Okna na drzewach, samochody na dachach"

2 min. czytania
17.09.2024 20:42
Obserwuj nas na Google

- Widziałam apokaliptyczny obraz. Na ulicach leżą osobiste rzeczy, na drzewach wiszą okna, krzesła. Samochody leżą na dachach - przekazała w rozmowie z PAP Malwina, wolontariuszka z Kłodzka. - Znajomi szukają zaginionych bliskich. Serce pęka - dodała.

Kłodzko powódź
fot. NewsLubuski/East News

Powódź 2024. "Apokaliptyczny obraz" w Kotlinie Kłodzkiej

W Kotlinie Kłodzkiej trwa usuwanie skutków przejścia fali powodziowej. W poniedziałek rząd wprowadził stan klęski żywiołowej na objętym powodzią obszarze części województw dolnośląskiego, opolskiego oraz śląskiego. Rozporządzenie w tej sprawie będzie obowiązywać do 16 października.

Malwina, wolontariuszka będąca członkinią facebookowej grupy "Kłodzko 998 Alarmowo", opowiedziała PAP, jak wygląda rzeczywistość mieszkańców miasta i jego okolic. Przejechała trasę Ołdrzychowice-Trzebieszowice -Lądek-Zdrój i - jak mówi - widziała apokaliptyczny obraz. - Z niektórych domów zostały tylko pojedyncze ściany, w innych widać cały ich przekrój, bo woda zmiotła część. Na ulicach leżą osobiste rzeczy, na drzewach wiszą okna, krzesła. Samochody leżą na dachach. Ludzie są głodni, brakuje im środków higienicznych, leków oraz artykułów do sprzątania: chemii i sprzętów - opisywała.

Redakcja poleca

"Serce pęka". Mieszkańcy poszukują zaginionych bliskich

Jak dodała, niektórzy powodzianie uważają za niewystarczającą oferowaną im pomoc, np. mieszkańcy Trzebieszowic wskazują, że przyjechało za mało beczkowozów. Wolontariuszka podkreśliła, że w rejonach dotkniętych powodzią nie ma wciąż sieci GSM, a mieszkańcy są odcięci od informacji. - Nie wiedzą, co się dzieje, nie mogą wezwać pomocy, ani skontaktować się z rodziną. Tam są dzieci, starsi ludzie - mówiła.

Malwina uczuliła, że na Facebooku pojawiają się posty, w których znajomi szukają zaginionych bliskich. - Serce pęka - stwierdziła w rozmowie PAP. Wolontariusza przekazała ponadto, że według jej informacji Kłodzko już nie przyjmuje odzieży, ale jest ona bardzo potrzebna w Stroniu. - Przede wszystkim w najbliższym czasie będą potrzebne artykuły budowlane każdego rodzaju: okna, regipsy, drzwi - wymieniała.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET