Ten szpital we Wrocławiu leczy dzieci chore na raka. Zaczyna brakować dla nich łóżek
- Nasza klinika jest duża, jak widzicie państwo. Wydaje się być ogromna, ale codziennie rano na tzw. raporcie zastanawiamy się, gdzie położyć pacjentów - przyznał prof. Krzysztof Kałwak, kierownik Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej USK we Wrocławiu, Przylądek Nadziei. W szpitalu powoli zaczyna bowiem brakować miejsca.
Przylądek Nadziei we Wrocławiu. Wydano roczny raport
Przylądek Nadziei to Ponadregionalne Centrum Onkologii Dziecięcej we Wrocławiu. Odpowiada za leczenie dzieci chorujących na nowotwory - nie tylko na Dolnym Śląsku, ale i w ościennych województwach. W tym roku pojawił się raport z działań z ubiegłego roku. Składa się z dwóch części - pierwsza to sprawozdanie z działalności Fundacji Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową (z inicjatywy której powstał szpital). Druga to podsumowanie rocznej pracy wrocławskiego Przylądka Nadziei, czyli Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej.
- W kampanii 1,5% fundacja zabrała ponad 10 milionów. 5,5 miliona trafiło bezpośrednio na konta naszych podopiecznych po to, żeby wspierać ich w tych trudach choroby, a ponad 4 miliony złotych zostało przekazane na wsparcie kliniki w ramach tych środków - mówi dr Anna Apel, prezeska Fundacji Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową, cytowana przez serwis Echo24. - Właśnie finansujemy działalność zespołu wsparcia psychospołecznego, działalność data menadżerów, ale również zakupiliśmy nowoczesne telewizory na każdą salę szpitalną. Finansujemy nierefundowane leki, rehabilitacje, zakup sprzętu.
Są wstępne plany rozbudowy
W Przylądku Nadziei leczą się głównie dzieci chore na raka. Niepokoi jednak fakt, że w szpitalu zaczyna się robić coraz ciaśniej. - Nasza klinika jest duża, jak widzicie państwo. Wydaje się być ogromna, ale codziennie rano na tzw. raporcie zastanawiamy się, gdzie położyć pacjentów. Tych pacjentów jest coraz więcej, dzieci z różnych rejonów Polski chcą się u nas leczyć. To bardzo miłe, ale to jest również wyzwanie dla nas [...] - mówił prof. Krzysztof Kałwak, kierownik Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej USK we Wrocławiu. - To może brzmi dziwnie, bo budynek jest z roku 2015 i wydawał się olbrzymi te 9 lat temu. W tej chwili wydaje się odrobinkę za mały [...].
Jednocześnie podkreślono, że rozwój onkologii to priorytet i jeden z ważniejszych celów. - Jako wiodący w Polsce i liczący się w Europie ośrodek, coraz więcej pacjentów chce się u nas leczyć, dlatego w niedalekiej przyszłości musimy myśleć o rozbudowie - powiedział kierownik kliniki prof. Krzysztof Kałwak w rozmowie z Radiem Wrocław. Planowana rozbudowa Przylądka to perspektywa 5-6 letnia.
Źródło: Radio ZET/echo24.tv/Radio Wrocław
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET