Wrocławianin chciał kupić mieszkanie, został z niczym. Policja ostrzega przed oszustami
52-letni mieszkaniec Wrocławia trafił w internecie na atrakcyjną ofertę mieszkania w Warszawie. Wpłacił więc 5000 zł zaliczki. Kiedy tylko to zrobił, słuch po "sprzedającym" zaginął. Policjanci z wrocławskiej Komendy Miejskiej ostrzegają przed internetowymi oszustami.
Chciał kupić wymarzone mieszkanie, a został z niczym
Policja ku przestrodze ujawniła kulisy śledztwa w sprawie internetowych oszustów. Ich ofiarą padł 52-letni mieszkaniec Wrocławia. Mężczyzna zainteresował się atrakcyjną ofertą kupna mieszkania w Warszawie i wpłacił na konto fałszywego sprzedającego zaliczkę w wysokości 5000 zł. Miała to być swego rodzaju deklaracja, zaświadczająca o jego zainteresowaniu ogłoszeniem. - Niestety pieniądze zniknęły. Gdy tylko pokrzywdzony wpłacił ustaloną kwotę na rachunek wskazany przez "sprzedającego", słuch po nim zaginął, a on sam został z niczym - przekazał mł. asp. Rafał Jastrząb z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Policja apeluje, by uważać na internetowych oszustów
Policjanci apelują, by zachować szczególną ostrożność w sytuacjach, w których komunikujemy się z daną osobą wyłącznie przez komunikator internetowy. Zwłaszcza, jeśli w grę wchodzą jakiekolwiek transakcje pieniężne. W przypadku ofert wynajmu lub kupna mieszkania warto korzystać z usług przedsiębiorców, którzy prowadzą swoją działalność od wielu lat i pod tym samym szyldem.
Ponadto należy zwrócić uwagę na kilka najważniejszych aspektów i odpowiedzieć na poniższe pytania:
- Kim jest sprzedawca?
- Jak długo zajmuje się obrotem nieruchomości na rynku?
- Jakie formy płatności są przez niego akceptowane?
- W jaki sposób można się z nim skontaktować?
Źródło: Radio ZET/Komenda Miejska Policji we Wrocławiu
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET