`

Wyciek danych. Jak zastrzec PESEL? To niejedyny sposób, by ustrzec się przed kradzieżą

3 min. czytania
13.08.2026 14:36
Obserwuj nas na Google

W sytuacji, w której w sieci czyhają na każdego zagrożenia ze strony cyberprzestępców, powinniśmy zastosować kilka prostych, ale bardzo skutecznych działań w celu ochrony danych osobowych. Wśród nich jest m.in. zastrzeżenie naszego numeru PESEL. Eksperci wskazują również na inne sposoby.

Aplikacja mObywatel
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zastrzec numer PESEL online i tradycyjnie.
  • Dlaczego zastrzeżenie numeru PESEL jest ważne po wycieku danych.
  • Jakie są podstawowe zasady ochrony danych osobowych.
  • Co robić, gdy podejrzewamy wyciek informacji medycznych.

W obliczu częstych ataków hackerskich na różne instytucje prywatne i publiczne, nasze dane osobowe mogą być zagrożone. Zarówno eksperci, jak i strona rządowa przypominają często o zasadach, które powinniśmy zastosować, żeby nasze dane osobowe, zwłaszcza te wrażliwe, były w internecie bezpieczne.

Eksperci najczęściej w przypadku wycieku danych apelują o zastrzeżenie numeru PESEL. Są jednak też inne, równie proste, sposoby na zabezpieczenie wrażliwych informacji i ochronę przed wzięciem na nas kredytu.

Jak zastrzec numer PESEL?

W środę 12 sierpnia wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że służby badają sprawę ataku na MyDr. Firma zajmuje się obsługą systemu Elektronicznej Dokumentacji Medycznej. W czwartek wicepremier przekazał obywatelom nowe informacje. - Nic nie wskazuje na to, że w procesie wycieku danych 19 mln Polaków uczestniczył podmiot zewnętrzny, czyli spoza Polski - powiedział na konferencji prasowej Gawkowski. 

Istnieje kilka sposobów, dzięki którym bardzo prosto można zastrzec swój numer PESEL. Rozwiązania te są przewidziane zarówno dla osób, które codziennie funkcjonują w internecie, jak i tych, którzy cenią sobie bezpośrednią wizytę w urzędzie. Tę czynność można wykonać w: aplikacji mObywatel w zakładce „Zastrzeż PESEL”, na stronie obywatel.gov.pl w zakładce „Zastrzeż PESEL”, osobiście w urzędzie gminy oraz w banku lub na poczcie.

Najprostsze jest zastrzeżenie naszego numeru PESEL w aplikacji mObywatel. Wystarczy zalogować się do niej, wybrać menu „Usługi”, następnie z menu wybrać pole „Zastrzeż PESEL”, tam wciskamy specjalny przycisk w polu „Zastrzeż PESEL” i potwierdzamy swój wybór. Otrzymamy komunikat o treści: „Po każdym cofnięciu zastrzeżenia numeru PESEL nie możesz skorzystać z usługi przez 30 minut”. W tym samym polu możemy również sprawdzić historię weryfikacji naszego numeru oraz naszych zmian w tym zakresie. Całość zajmuje zaledwie kilka-kilkanaście sekund.

Redakcja poleca

Podstawowe zasady ochrony danych osobowych

„W przypadku wycieku danych medycznych jest jedna rzecz, o której mówi się zdecydowanie za mało. Numer PESEL możemy zastrzec, hasło zmienić, kartę bankową unieważnić. Nie możemy natomiast zmienić historii swojej choroby, przyjmowanych leków czy informacji o leczeniu. Jeśli przestępcy rzeczywiście weszli w posiadanie danych pozwalających identyfikować konkretne osoby, takie informacje mogą być wykorzystywane jeszcze przez wiele miesięcy” - przekazał portalowi RadioZET.pl Beniamin Szczepankiewicz, analityk cyberzagrożeń w ESET.

„W takiej sytuacji warto również sprawdzić bezpieczeństwo najważniejszych kont. Nie ma potrzeby zmieniać wszystkich haseł profilaktycznie co kilka tygodni czy miesięcy, ale jeśli używaliśmy tego samego hasła w kilku serwisach albo podejrzewamy, że mogło zostać przejęte, należy je od razu zmienić. Najważniejsze są różne, trudne do odgadnięcia hasła do różnych usług oraz uwierzytelnianie wieloskładnikowe, szczególnie w poczcie i bankowości internetowej” - dodał ekspert.

„Im więcej prawdziwych szczegółów zna atakujący, tym łatwiej zbudować wiarygodną historię. To może być już nie tylko SMS z fałszywym linkiem, ale telefon od osoby podającej się za pracownika placówki medycznej, banku czy innej instytucji, która będzie znała kilka faktów pozwalających zdobyć nasze zaufanie” - poinformował nas Paweł Pudo z firmy DAGMA Bezpieczeństwo IT. Jak dodał, kolejnym krokiem ataku cyberprzestępcy może być próba wyłudzenia dodatkowych informacji, nakłanianie do instalacji oprogramowania, zatwierdzenia operacji lub przekazania pieniędzy.

Źródło: Radio ZET//Ministerstwo Cyfryzacji/ESET/DAGMA Bezpieczeństwo IT

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET