`

Wyciek danych na UW i cyberzagrożenia. „Czas spokoju skończył się na dobre”

3 min. czytania
23.04.2026 14:24
Obserwuj nas na Google

- Polska wydaje na cyberbezpieczeństwo rekordowe pieniądze, ale też trzeba mieć świadomość, że jesteśmy najbardziej atakowanym państwem w Unii Europejskiej – powiedział w rozmowie z RadioZET.pl Krzysztof Gawkowski. Wicepremier i minister cyfryzacji skomentował również niedawnych wyciek danych na Uniwersytecie Warszawskim. 

Gawkowski
fot. Wojciech Olkuśnik/East News, Radio ZET

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie dane zostały wykradzione podczas ataku na Uniwersytet Warszawski.
  • Dlaczego cyberprzestrzeń stała się coraz bardziej niebezpieczna.
  • Co robi Polska, aby bronić się przed cyberzagrożeniami.
  • Które instytucje są najbardziej narażone na ataki cybernetyczne.

W nocy z 15 na 16 kwietnia w darknecie pojawiło się ok. 200 tys. plików, które zostały uzyskane w wyniku ataku hakerskiego na Uniwersytet Warszawski. Mogły się wśród nich znaleźć dane osobowe m.in. pracowników, studentów i kandydatów na studia. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy ministra cyfryzacji. 

Gawkowski: czas spokoju w cyberprzestrzeni się skończył

- Uniwersytet wiedział i podejmował działania dotyczące ataku, który został skierowany przeciw uczelni, współpracował z instytucjami państwa. Dziś służby Uniwersytetu też pracują nad zarządzeniem całym problemem. Na pewno komunikaty, które wydaje Uniwersytet do swoich studentów czy nauczycieli, będą elementem takiego wsparcia, które ma dawać poczucie bezpieczeństwa dla studentów i całej kadry akademickiej – ocenił  Krzysztof Gawkowski, wicepremier i szef MC w rozmowie z RadioZET.pl.

Redakcja poleca

Podkreślił, że cyberprzestrzeń to dziś miejsce, w którym ataki mogą zdarzyć się wszędzie i dotknąć każdego – zarówno uczelni wyższych czy innych instytucji publicznych, jak i prywatnych firm. - Państwo się wzmacnia, inwestuje, daje szansę, by inne instytucje korzystały z pieniędzy publicznych na obronę przed cyberzagrożeniem. Polska wydaje na ten cel potężne pieniądze, ale też trzeba mieć świadomość, że jesteśmy najbardziej atakowanym państwem w Unii Europejskiej. A to oznacza, że ochrona musi z jednej strony przychodzić z państwa, ale musi być również odpowiedzialnością każdego obywatela i to cały czas w naszych komunikatach powtarzamy – przekonywał minister. 

Przypomniał, że rok 2025 był rekordowy pod kątem ataków cybernetycznych. Polskie służby odnotowały o 144 proc. więcej ataków na infrastrukturę cyfrową niż rok wcześniej. - Musimy zdać sobie sprawę, że czas spokoju w cyberprzestrzeni skończył się na dobre. Mamy do czynienia z rekordami rok do roku, jeżeli chodzi o tego typu zagrożenia. Atakują nas grupy, które chcą zrobić krzywdę nam w obszarach infrastruktury krytycznej: energetyki, kanalizacji czy administracji publicznej. Atakowane są różne instytucje i mimo rekordowych pieniędzy, które wydajemy, i  ochrony, która zapewniamy – bo odpieramy 99 proc. tych ataków - to cały czas trzeba zachowywać czujność – zaapelował Gawkowski. 

Atak hakerski na Uniwersytet Warszawski

We wtorek Uniwersytet Warszawski opublikował komunikat dotyczący naruszenia ochrony danych osobowych. Ma to związek z atakiem hakerskim, którego dokonano 9 lutego. „Do naruszenia doszło w wyniku nieuprawnionego dostępu do systemów informatycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Osoba nieuprawniona zalogowała się do systemu przy użyciu prawidłowych danych dostępowych (loginu i hasła), które zostały wcześniej przejęte – najprawdopodobniej w wyniku działania złośliwego oprogramowania na urządzeniu użytkownika” - przekazała uczelnia.

W nocy z 15 na 16 kwietnia w darknecie pojawiło się ok. 200 tys. plików, które uzyskano dzięki włamaniu na serwery UW. 38,2 tys. z nich mogło zawierać dane osobowe m.in.: pracowników, studentów i kandydatów na studia. Wśród wykradzionych informacji mogą być np.: imię i nazwisko, data urodzenia, płeć, obywatelstwo, numer PESEL, numer i seria dokumentu tożsamości, nr paszportu, adres zamieszkania, adres e-mail, numer telefonu, nazwa użytkownika, numer rachunku bankowego, dane z dokumentów podatkowych, informacje dotyczące zdrowia, ubezpieczeń czy wizerunek. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET