`

Wycięto 168 drzew w obszarze Natura 2000. Nowe informacje. "Istotna szkoda"

2 min. czytania
14.01.2026 10:20
Obserwuj nas na Google

Prokuratura w Toruniu ujawnia szczegóły śledztwa w sprawie wycinki drzew na Kępie Bazarowej w Toruniu. To chroniony obszar Natura 2000, na którym od listopada do stycznia siekierą powalono wiele drzew. "Dotąd nikomu nie przedstawiono zarzutów" - przekazała prok. Izabela Oliver, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Toruniu.

Wycięte drzewa w Toruniu
fot. Wydział Środowiska i Ekologii UMT / facebook.com/urzadmiastatorunia

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Nielegalna wycinka drzew na Kępie Bazarowej w Toruniu, ujawniona na początku stycznia, objęła obszar Natura 2000.
  • Prokuratura Rejonowa Toruń-Wschód wszczęła śledztwo badające szkody i przyczyny wycinki.
  • Wycinka 168 drzew spowodowała znaczną utratę wartości przyrodniczej; sprawcy grozi kara grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Wycinka na Kępie Bazarowej w Toruniu

Nielegalną wycinkę na Kępie Bazarowej w Toruniu ujawniono na początku stycznia. Ściętych zostało wiele drzew w obszarze Natura 2000. 8 stycznia policja poinformowała o ustaleniu osoby odpowiedzialnej za wycinkę. Tego samego dnia śledztwo w sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa Toruń-Wschód, która teraz poinformowała o podjętych do tej pory czynnościach. 

W komunikacie toruńskiej prokuratury czytamy, że do wycinki dochodziło od nieustalonego dnia listopada do 2 stycznia. Śledztwo dotyczy spowodowania "istotnej szkody poprzez dokonanie wycinki 168 drzew o różnej średnicy i stanie rozwoju, w konsekwencji czego doszło do znacznego zmniejszenia wartości przyrodniczej chronionego terenu".

 

Redakcja poleca

Prokuratura bada nielegalną wycinkę w obszarze Natura 2000

Do tej pory przeprowadzono oględziny miejsca zdarzenia oraz w charakterze świadka przesłuchano pracownika urzędu miasta, który dokonał zgłoszenia. "W toku śledztwa konieczne jest wykonanie szeregu czynności procesowych zmierzających do ustalenia okoliczności zdarzenia, w tym sprawcy" - przekazała prok. Izabela Oliver, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Toruniu.

Sprawcy grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. "Sprawa pozostaje na wczesnym etapie i toczy się w fazie in rem, co oznacza, że dotąd nikomu nie przedstawiono zarzutów" - podkreśliła rzeczniczka toruńskiej prokuratury.

Wcześniej  postępowanie w sprawie wszczęła także Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. Ma ono ustalić, czy "podjęte działania mogą znacząco negatywnie oddziaływać na cele ochrony obszaru Natura 2000 Dolina Dolnej Wisły". Dla władz miasta zaskakująca była nie tylko skala wycinki, ale też sposób jej dokonania. Drzewa zostały ścięte siekierą. - Zdecydowana większość to drzewa zdrowe. Nikt od dziesięcioleci nie tnie w lasach siekierami - mówił w ubiegłym tygodniu Tomasz Kozłowski, kierownik referatu utrzymania zieleni Urzędu Miasta Torunia w rozmowie z PAP.

Źródło: Radio ZET / Prokuratura Okręgowa w Toruniu

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET