Wypadek na poligonie w Drawsku Pomorskim. Nie żyje drugi żołnierz
Nie żyje drugi z żołnierzy, który odniósł obrażenia w wypadku na poligonie w Drawsku. Informację przekazał dziennikarz Radia ZET Miłosz Gocłowski. Oficjalne śledztwo w tej sprawie wszczęła prokuratura wojskowa.
We wtorek na poligonie w Drawsku Pomorskim doszło do wypadku podczas programowych ćwiczeń brygady. Jak wówczas wyjaśniono, pojazd gąsienicowy najechał na dwóch żołnierzy - obaj byli reanimowani. Jeden z nich zmarł, drugi trafił do szpitala w stanie zagrożenia życia.
Drawsko Pomorskie. Zmarł drugi z rannych żołnierzy
W środę po godzinie 18:00 reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski dowiedział się, że lekarzom nie udało się uratować życia poszkodowanego żołnierza. "Zmarł drugi żołnierz ranny we wczorajszym wypadku na poligonie w Drawsku. 28-letni kapral od wczoraj był w stanie krytycznym. Dziś po południu mężczyzna zmarł w szczecińskim szpitalu" - napisał w serwisie X.
Wypadek na poligonie w Drawsku. Prokuratura wszczęła śledztwo
Wiadomo, że w sprawie tragicznego wypadku, śledztwo wszczęła prokuratura wojskowa. Na tym etapie kierowca Bojowego Wozu Piechoty nie usłyszał zarzutów. Rzecznik wojskowej prokuratury w rozmowie z reporterem Radia ZET Miłoszem Gocłowskim powiedział, że najpierw zostanie powołany biegły, który oceni, co dokładnie stało się na poligonie i jakie obrażenia wywołała pomyłka kierowcy. Na razie śledztwo prowadzone jest w sprawie spowodowania wypadku.
Do tragedii odniósł się wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. – Wszystkie siły i środki kierujemy do wsparcia rodziny i najbliższych – powiedział szef MON. – Najbliższym, rodzinie, chciałbym złożyć w imieniu swoim, całego Wojska Polskiego, w imieniu Ministerstwa Obrony Narodowej wyrazy współczucia i kondolencje – dodał. Przekazał, że wspólnie z szefem Sztabu Generalnego skierował zastępcę szefa Sztabu Generalnego wraz z komisją do sprawdzenia przyczyn tego, co się wydarzyło na poligonie.
W dniach 12–29 lutego na poligonie w Drawsku Pomorskim odbywało się „Brilliant Jump 24”, ćwiczenie testujące „szpicę NATO”, czyli siły natychmiastowego reagowania Sojuszu Północnoatlantyckiego. Po ich zakończeniu żołnierze przeszli do kolejnego elementu manewrów, opisywanych już wcześniej jako „Steadfast Defender 24”, czyli „Dragon 24”.
Źródło: Radio ZET
- Strajk i blokady rolników w Warszawie. Ponad 20 osób zatrzymanych i ranni policjanci
- Zwrot ws. Magdaleny Żuk. Rodzina pozwała biuro podróży
- Wyciek danych z 200 tys. kont na Facebooku. Jak sprawdzić, czy konto jest bezpieczne?
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET