Bmw wjechało w nastolatki. Reanimacja się nie udała, 16-latka nie żyje
20-letni kierowca bmw potrącił dwie nastolatki w Jastrzębiu w woj. kujawsko-pomorskim. 16-latka była reanimowana, ale nie udało się jej uratować. Straż Pożarna podała, że zmarła na miejscu. Druga z dziewczynek, 12-latka, nie wymagała hospitalizacji.
Wypadek zdarzył się w poniedziałek około godz. 18.10 w Jastrzębiu koło Lipna, na drodze powiatowej 2137C. 20-letni kierowca bmw potrącił dwie nastolatki, które szły prawą stroną jezdni.
16-latka była reanimowana najpierw przez osoby postronne, a później ratowników. Niestety, nie udało się jej uratować. Nastolatka zmarła na miejscu.
Wypadek w Jastrzębiu. Nie żyje 16-latka
- Idąca z nią 12-latka też została potrącona, ale nie odniosła poważniejszych obrażeń - poinformował dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu. Młodsza z dziewcząt została przebadana przez ratowników, a następnie przekazano ją pod opiekę rodziców.
Dwie osoby jadące samochodem, który potracił nastolatki, nie wymagały pomocy. “Gazeta Pomorska” podała, że kierowca bmw był trzeźwy. Przyczyny i okoliczności tragicznego wypadku wyjaśni śledztwo prowadzone przez policję pod nadzorem prokuratora.
Źródło: Radio ZET/PAP - Jerzy Rausz/"Gazeta Pomorska"
- "Niemiecka Maddie McCann" odnaleziona po latach? Pojawiła się nadzieja
- Martwe gołębie i kaczki w Poznaniu. "Doszło do rzezi"
- Noworodek pozostawiony w oknie życia. Dziewczynka miała dwa dni
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET