Wszedł z telefonem na tory, doszło do tragedii. "Ciało zostało zmasakrowane"
Tragedia rozegrała w Stalowej Woli na Podkarpaciu. Mężczyzna w średnim wieku został śmiertelnie potrącony przez pociąg. Doniesienia lokalnych mediów mówią, że mógł to być nieszczęśliwy wypadek lub próba samobójcza. - Niczego na razie nie wykluczamy - przekazał nam w czwartek prokurator Adam Cierpiatka.
Do wypadku doszło w środę o godz. 21.40 na przejeździe kolejowym przy ulicy Popiełuszki w Stalowej Woli. 41-letni mężczyzna został śmiertelnie potrącony przez pociąg.
Lokalny portal sztafeta.pl - powołując się na świadków - podał, że mężczyzna, przechodząc przez torowisko, był skupiony na rozmowie przez telefon i nie dostrzegł zagrożenia. “Wszedł wprost pod nadjeżdżający pociąg. Zginął na miejscu” - czytamy.
Stalowa Wola. 41-latek śmiertelnie potrącony przez pociąg
Natomiast portal stalowka.net przytoczył relację załogi pociągu, według której pieszy stał z telefonem komórkowym między szlabanami, które były zamknięte. Gdy skład się zbliżał, mężczyzna miał zrobić kilka kroków do przodu i rzucił się pod pociąg. “Maszynista nie miał szans, by zatrzymać skład pociągu […] Ciało mężczyzny jest zmasakrowane” - przekazał portal.
Przejazd kolejowy przy ul. Popiełuszki w Stalowej Woli
Adam Cierpiatka z Prokuratury Rejonowej w Stalowej Woli w rozmowie z RadioZET.pl poinformował, że śledczy na razie nie wykluczają żadnej z wersji. - Bierzemy pod uwagę nieszczęśliwy wypadek i próbę samobójczą - powiedział.
Prokurator dodał, że przeprowadzone zostały oględziny miejsca zdarzenia. Śledczy przesłuchali również osoby, które mogły być świadkami wypadku. - Planowana jest także sekcja zwłok - oświadczył prokurator Adam Cierpiatka.
Gdzie szukać pomocy?
Osoby w kryzysie psychicznym lub borykające się z myślami samobójczymi mogą zadzwonić na bezpłatny telefon Centrum Wsparcia - 800 70 2222, który jest czynny przez całą dobę, siedem dni w tygodniu, również w święta. Pomoc można znaleźć także na stronie internetowej www.centrumwsparcia.pl.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET