`

Zabił ją fentanyl. Nowe fakty w sprawie zagadkowej śmierci 19-latki z Poznania

2 min. czytania
13.06.2024 14:10
Obserwuj nas na Google

Dotarliśmy do nowych faktów w sprawie 19-latki, której ciało znaleziono w jednym z mieszkań w Poznaniu w listopadzie ubiegłego roku. Z badań toksykologicznych wynika, że młoda kobieta zmarła w wyniku przedawkowania silnych opioidów występujących między innymi w lekach przeciwbólowych na receptę. Jak ustaliło Radio ZET, chodzi o fentanyl, czyli tak zwany "narkotyk zombie", groźną substancję odurzającą.

Radiowóz
fot. Jacek Boron/REPORTER

Nie żyje 19-latka z Poznania. Zabił ją fentanyl

Według informacji, do jakich dotarł reporter Radia ZET Krzysztof Grządzielski, opinie toksykologiczne wskazują, że bezpośrednią przyczyną śmierci 19-latki było zatrzymanie oddechu i krążenia wskutek zażycia syntetycznych opioidów. To działanie charakterystyczne dla fentanylu, groźnego i coraz bardziej popularnego narkotyku. Fentanyl znany jest jako "narkotyk zombie", ponieważ poddane jego działaniu osoby tracą kontakt z otoczeniem i nie kontrolują swojego ciała.

- Jeżeli go przedawkujemy, to senność i spowolnienie organizmu jest tak głębokie, że zwalnia napęd oddechowy w naszym ciele - tłumaczy doktor Eryk Matuszkiewicz, toksykolog ze Szpitala Miejskiego imienia Franciszka Raszei w Poznaniu. - Oddech staje się płytki, rzadki, aż dochodzi do jego zatrzymania i niedotlenienia organizmu. Po około czterech minutach dochodzi do zatrzymania akcji serca, krążenia, a w konsekwencji zgonu - dodaje.

Jak dowiedział się reporter Radia ZET Krzysztof Grządzielski, policja bada jeden z wątków sprawy śmierci 19-latki. - Chcemy ustalić osobę, która dostarczyła jej fentanyl - wyjaśnia młodszy inspektor Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. Do tej pory nikomu nie postawiono zarzutów.

Redakcja poleca

Fentanyl w Poznaniu

W ostatnich dniach internet obiegło nagranie zarejestrowane na jednej z ulic w Poznaniu. Widać na nim dwóch młodych mężczyzn, z których zachowania można wnosić, że mogli znajdować się pod wpływem narkotyków. Obaj mają spowolnione ruchy i nie wykazują kontaktu z otoczeniem. Taka reakcja organizmu jest charakterystyczna właśnie dla działania fentanylu. Nie można jednak potwierdzić, czy mężczyźni zażywali "narkotyk zombie".

W ocenie policji na ten moment nie ma istotnego zagrożenia w nieuprawnionym dostępie do fentanylu. - Przez ostatnie miesiące, w obrębie Wielkopolski, nasze laboratorium kryminalistyki nie badało takiego specyfiku - tłumaczy młodszy inspektor Borowiak. - Poza zgonem 19-latki z Poznania nie było ostatnio podobnej sytuacji. Monitorujemy sytuację na bieżąco, ale traktujemy zjawisko przyjmowania fentanylu jako marginalne w kontekście handlu narkotykami, który wciąż odbywa się na dużą skalę - dodaje policjant w rozmowie z Radiem ZET.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET