Żałoba na Podkarpaciu po wypadku autokaru na Węgrzech. Zidentyfikowano siedem ofiar

2 min. czytania
17.08.2026 09:59
Obserwuj nas na Google

Trwa identyfikacja ofiar katastrofy polskiego autokaru na Węgrzech. Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul przekazała, że potwierdzono tożsamość siedmiu osób, a do poszkodowanych skierowano już polskich medyków i dyplomatów.

Zginęło 12 osób
fot. Zoltan Mathe/Associated Press

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przebiega proces identyfikacji ofiar wypadku autokaru na Węgrzech.
  • Co jest organizowane dla rodzin ofiar wypadku.
  • Dlaczego województwo podkarpackie ogłosiło żałobę.
  • Jakie działania podejmują polscy medycy i dyplomaci na Węgrzech.

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zidentyfikowano siedem ofiar

W poniedziałek wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul poinformowała, że zidentyfikowano siódmą ofiarę tragicznego wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. - Zakładamy, że w poniedziałek będziemy mieli pełną identyfikację wszystkich 12 osób, które zginęły - powiedział z kolei wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański. 

Na ten moment wiadomo, że wszystkie ofiary śmiertelne to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego. Proces informowania bliskich odbywa się pod opieką specjalistów. - Uczestniczą w nim trzyosobowe zespoły z udziałem psychologa - dodała Teresa Kubas-Hul.

Władze zorganizowały pomoc dla rodzin poszkodowanych. Żałoba na Podkarpaciu

Rodziny ofiar mogą liczyć na wszelką potrzebną pomoc. Urzędnicy działają od chwili, gdy dotarła do nich informacja o wypadku. Przygotowywane są różne scenariusze, łącznie z możliwym wyjazdem rodzin na Węgry. 

- Rozmawiamy z przewoźnikiem, z osobami, które mogłyby wesprzeć nas w tłumaczeniu z języka polskiego na węgierski - dodaje wojewoda podkarpacka. Obecnie decyzja o wyjeździe nie zapadła, może to się jednak wydarzyć dosłownie w każdej chwili. Wszystko zależy jednak od rozwoju sytuacji.

Redakcja poleca

Województwo podkarpackie jest w żałobie po tym tragicznym wypadku. O godz. 12.00 w poniedziałek pamięć ofiar zostanie uczczona minutą ciszy. Przez najbliższe trzy dni flagi na urzędach będą opuszczone do połowy masztu. 

Polscy medycy są na Węgrzech. Co z transportem rannych?

Od wczesnych godzin porannych w poniedziałek na Węgrzech pracuje też grupa polskich medyków i dyplomatów. W niedzielę wieczorem wylądowali oni w Budapeszcie i jeszcze dziś odwiedzą wszystkie cztery szpitale, w których przebywają poszkodowani w wypadku. 

Wiceministra zdrowia Katarzyna Kacperczyk poinformowała, że o godz. 6.00 grupa wyjechała z Budapesztu. W pierwszej kolejności odwiedzą oni szpital w Egerze, a następnie w Debreczynie. - Razem z lekarzami węgierskimi będziemy konsultować każdy przypadek. Nasi medycy będą oceniać ewentualne możliwości transportu do kraju - dodała.

Kwestią transportu do Polski będą zajmować się polscy konsulowie, którzy razem z medykami pojawili się w szpitalach. Rząd zapewnia, że dla rannych są miejsca w szpitalach. W pierwszej kolejności mają oni trafić do placówki w Rzeszowie. W gotowości są karetki, śmigłowce LPR, ale też wojskowa CASA.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET