Złoto w polskich rzekach. Można je znaleźć nie tylko na Dolnym Śląsku
W polskich rzekach nadal można natknąć się na tzw. samorodki. Szlachetnego kruszcu warto jednak szukać w konkretnych regionach – wówczas prawdopodobieństwo natknięcia się na niewielkie bryłki złota jest największe. Szczęśliwcami są mieszkańcy Dolnego Śląska – oni do złota mają zdecydowanie najbliżej.
W Polsce można szukać złota. Ten region jest szczególny
Poszukiwanie złota bardziej niż z Polską, kojarzy się nam z Ameryką Północną lub Australią. Na terenie naszego kraju działały jednak najprawdziwsze kopalnie złota. Pierwsze ślady takiej działalności datuje się już na X wiek naszej ery, rozkwit nastąpił jednak nieco później. Szczytowy okres przypadał na XII-XV wiek. Złoto wówczas wydobywano głównie na Dolnym Śląsku – świadczą o tym nazwy niektórych znajdujących się tam miejscowości.
Kopalnie w Złotoryi czy Złotym Stoku funkcjonowały długo i prężnie. Eksperci wskazują, że z miejscowych złóż pozyskano łącznie około 16 ton czystego kruszcu. Otaczające Złoty Stok góry do dziś zawierają niewielkie złoża rud złota oraz arsenu. Okazuje się, że szlachetnego metalu można także szukać w rzekach. W tamtejszej wodzie mogą bowiem znajdować się tzw. samorodki. To niewielkie bryłki zawierające między 20 a 22 karaty. Przeciętnie samorodki składają się w 83-92 proc. z czystego złota. Mogą w konsekwencji mieć dużą wartość – wiele oczywiście zależy od ich wagi.
W tych rzekach możliwość natrafienia na samorodki jest największa. Chętnych nie brakuje
Poszukiwanie złota w rzekach w Polsce jest dozwolone – osoby chętne nie muszą starać się o żadne specjalne zezwolenia, jeśli teren nie jest prywatny. Do pracy potrzebne jest oczywiście odpowiednie sito – to właśnie ono pozwala poszukiwaczom przeczesywać głębokie wody w poszukiwaniu wspomnianych samorodków.
Gdzie szukać złota w Polsce? Zdecydowanie najczęściej poszukuje się go nad rzeką Kaczawą. Odcinek znajdujący się pomiędzy Nową Ziemią a Złotoryją określany jest nawet potocznie "złotą rzeką". Bardzo popularnym miejscem jest również rzeka płynąca nieopodal – mowa oczywiście o Skorze, usytuowanej na zachód od Złotoryi. Specyficzna budowa geologiczna tamtego terenu sprawia, że na niewielkie bryłki złota można tu trafić stosunkowo łatwo – oczywiście wszystko zależy od szczęścia.
Poszukiwacze złota mogą także skupić się na rzece Bóbr. To jeden z największych lewobrzeżnych dopływów Odry. Rzeka Bóbr przepływa przez województwa dolnośląskie i lubuskie. Złoto można jednak znaleźć także w woj. opolskim. Warto odwiedzić tamtejszą rzekę Białą Głuchołaską.
Źródło: Radio ZET/Onet/Polskie Złoto
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET