Zwłoki w tramwaju. Motorniczy dojechał na pętlę i próbował go obudzić
Sądząc, że pasażer zasnął, motorniczy próbował go dobudzić. Niestety, jak się okazało, około 40-letni mężczyzna nie żył. Na miejscu pojawiła się policja w asyście prokuratury. Ciało zostało zabezpieczone.
Do dramatycznego odkrycia doszło chwilę po 11.00 na pętli Nowe Bemowo w niedzielę 30 kwietnia. Motorniczy, kończąc trasę, stwierdził, że jeden z pasażerów nie wysiadł z tramwaju. Podjął próbę ocucenia go, bo, jak uznał, ok. 40-letni mężczyzna po prostu zasnął. Niestety, nic, poza brakiem przytomności, nie wskazywało na sen. Motorniczy wezwał pomoc.
Warszawa: Ciało mężczyzny na pętli Nowe Bemowo
Na pętli interweniowała policja i pogotowie ratunkowe. Jak ustalamy w rozmowie z oficer prasową komendy z Bemowa nadkom. Martą Sulowską, medycy podjęli próbę ratowania życia mężczyzny. Niestety, bezskutecznie. Policja prowadzi czynności pod nadzorem prokuratury. W mediach społecznościowych pojawiła się krótka relacja z miejsca zdarzenia.
Na razie trudno o precyzyjne informacje dot. stanu zdrowia mężczyzny. Nie wiadomo, w którym momencie doszło do zgonu, ani z jakiego powodu. Na te pytania szczegółowej odpowiedzi udzieli dopiero sekcja zwłok.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET