`

Zwolnienia grupowe w Krakowie. Analityk z urzędu pracy podaje dwie przyczyny

2 min. czytania
26.03.2024 11:07
Obserwuj nas na Google

W ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku pracę w Krakowie straciło tyle osób, ile w całym roku 2023. Odpowiedzi na pytanie o przyczyny tego zjawiska udzielił Adam Koprowski, analityk z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w rozmowie z reporterem Radia ZET Przemkiem Tarankiem.

Biuro
fot. East News/Tom Merton

Zagraniczne koncerny pozbywają się programistów, inżynierów i pracowników biurowych. W ostatnim czasie pisaliśmy o zwolnieniach grupowych w firmie Aptiv, PepsiCo i Octopus Energy Kraków. W pierwszym kwartale tego roku, w wyniku zwolnień tylko w tych trzech firmach, pracę straciło ponad 700 osób.

Redakcja poleca

Zwolnienia z pracy w Krakowie. Analityk podaje dwie przyczyny

Ale nie tylko w tych koncernach doszło do zwolnień pracowników. Według ogólnych informacji urzędu pracy w lutym pracę straciło ponad pół tysiąca osób z branży związanej z oprogramowaniem, a w styczniu prawie 400 osób z firm produkujących wyposażenie elektryczne i elektroniczne do samochodów.

Adam Koprowski, analityk z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Krakowie w rozmowie z reporterem Radia ZET Przemkiem Tarankiem podaje dwie możliwe przyczyny tego zjawiska. - Postępujący proces automatyzacji, czyli pewne zadania, które do tej pory wykonywał człowiek, w tej chwili wykonuje maszyna. Ale też widzimy wzrost kosztów wynagrodzeń w Polsce - wyjaśnia. To mogłoby tłumaczyć fakt, że niektóre firmy przenoszą swoje oddziały z Krakowa, np. do Indii.

Z danych urzędu pracy wynika też, że zwalniane osoby nie rejestrują się jako bezrobotne. Stopa bezrobocia w Krakowie cały czas utrzymuje się na poziomie 2 proc. Oznacza to, że zwalniani szybko znajdują nową pracę.

Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET