19-latek nie żyje, 2-letnie dziecko poważnie ranne, kobieta zginęła w barze. "Sylwestrowa noc grozy"
Niespokojne wejście w 2024 rok. W Holandii od fajerwerków zginął 19-latek, 2-letnie dziecko zostało poważnie ranne podczas pożaru na balkonie. W Austrii młoda kobieta zginęła, a 21 osób zostało rannych w pożarze baru podczas imprezy sylwestrowej. We Włoszech zginęła 45-letnia kobieta, trafiona w mieszkaniu w głowę z broni palnej.
Jak podają media, policjanci zostali zaatakowani ciężkimi petardami m.in. w Delft w środkowej części Holandii. W Hadze podpalony został policyjny radiowóz, a funkcjonariusze policji zostali obrzuceni m.in. butelkami z łatwopalnym płynem. Samochody płonęły również w innych miejscach kraju m.in. w Groningen na północy kraju.
Wprowadzony przez lokalne władze m.in. w Amsterdamie i Rotterdamie zakaz odpalania fajerwerków był powszechnie lekceważony. W obu miastach od wczesnego wieczoru do późnych godzin nocnych trwała kanonada sztucznych ogni. Do szpitala okulistycznego w Rotterdamie trafiło 26 pacjentów z obrażeniami oczu spowodowanymi przez sztuczne ognie. - Noc grozy w starym stylu – powiedział portalowi NOS okulista Tjeerd de Faber.
Tragiczny bilans sylwestrowej nocy
W wyniku pożaru wywołanego wybuchającą petardą na balkonie jednego z domów w Den Bosch na południu Holandii, poważnie ranne zostało dwuletnie dziecko, które trafiło do miejscowego szpitala wkrótce po północy. Tuż przed północą w Haarlemie w centralnej Holandii zginął od fajerwerków 19-letni mężczyzna.
We Włoszech w miejscowości Afragola niedaleko Neapolu w domu podczas powitania nowego roku zginęła 45-letnia kobieta, trafiona w głowę z broni palnej. Z pierwszych ustaleń policji wynika, że kula została wystrzelona ze środka mieszkania, gdzie świętowało razem z nią kilkanaście osób.
W Neapolu, gdzie tradycyjnie najhuczniej witany jest nowy rok, 36 osób zostało rannych podczas odpalania petard. Tam również udało się uniknąć tragedii, gdy samochód najechał na leżącą na ulicy petardę, która wybuchła pod kołami. Pojazd stanął w płomieniach. Kierowcy i dwojgu pasażerom nic się nie stało. W Rzymie zanotowano 16 rannych podczas zabaw sylwestrowych, dwie osoby w ciężkim stanie trafiły do szpitala.
W Austrii jedna osoba zginęła, a 21 zostało rannych w pożarze baru w austriackim Grazu, który wybuchł w poniedziałek nad ranem, podczas zabawy sylwestrowej - poinformowała policja.
Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET