25 tys. dolarów za dziecko z Ukrainy. "Handlarz" pracował w szkołach

2 min. czytania
28.06.2023 13:17
Obserwuj nas na Google

Na ukraińsko-słowackiej granicy zatrzymano mieszkańca obwodu zakarpackiego, który próbował przewieźć małego chłopca na teren Unii Europejskiej. Na miejscu dziecko miało zostać sprzedane, a podejrzany na transakcji zarobić 25 tys. dolarów. Wiadomo, że zatrzymany wyszukiwał rodziców, których namawiał do sprzedaży, dzięki swojemu doświadczeniu w pracy w placówkach oświatowych. 

Zakarpacka Prokuratura Okręgowa poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych o zatrzymaniu mężczyzny, mieszkańca obwodu zakarpackiego, który miał się dopuszczać przestępczego procederu. Podejrzany próbował przewieźć małego chłopca przez ukraińsko-słowacką granicę. Dziecko miało później zostać sprzedane w Unii Europejskiej. 

Namawiał rodziców, by sprzedali swoje dzieci. Płacił 5 tys. dolarów

Wiadomo, że podejrzany miał doświadczenie w pracy w placówkach oświatowych, dzięki czemu posiadał kontakty z rodzicami. Docierał do potencjalnych "sprzedających" i argumentował, że ich dziecku będzie lepiej poza krajem ogarniętym brutalną wojną. Za transakcję rodzice mieli dostać 5 tys. dolarów, z czego 20 proc. od razu w formie zaliczki. 

Śledczy poinformowali, że podejrzanemu udało się namówić na sprzedaż dziecka kobietę z Żytomierza. W sumie na transakcji miał zarobić 25 tys. dolarów. Na szczęście służbom udało się go zidentyfikować i zatrzymać, zanim dotarł na terytorium Unii Europejskiej.

Redakcja poleca

Podejrzany o handel dziećmi zatrzymany

"Mężczyzna został zatrzymany w ten weekend i zatrzymany na ukraińsko-słowackiej granicy, gdy wraz z matką i jej dzieckiem próbował przekroczyć punkt graniczny Mali Selmentsi" - poinformowała Zakarpacka Prokuratura Okręgowa. 

Obecnie trwa śledztwo, które ma doprowadzić do ustalenia wszystkich okoliczności przestępczego procederu. Śledczy będą też ustalać, czy podejrzany już w przeszłości dopuszczał się nielegalnego handlu małoletnimi oraz ewentualnych osób w to zamieszanych. Prokuratura współpracuje w tej sprawie z funkcjonariuszami Straży Granicznej, policją oraz Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET