Burza słoneczna coraz bliżej Ziemi. Ostrzeżenie przed skutkami żywiołu
Naukowcy zapowiadają, że do Ziemi zbliża się burza słoneczna - podała we wtorek australijska telewizja 7News. Niebezpieczna fala magnetyczna ma dotrzeć do naszej planety w najbliższych dniach. Burza może spowodować zakłócenia sygnału radiowego i nawigacji GPS.
Według NASA burza słoneczna nastąpi we wtorek, ale portal SpaceWeather podaje, że może to się wydarzyć pod koniec tygodnia. Skala kosmicznego zjawiska będzie niewielka, ale i tak może wpłynąć na funkcjonowanie satelitów.
Astrofizyk z Narodowego Uniwersytetu Australii dr Brad Tucker wyjaśnia w rozmowie z 7News, że ze względu na szczególnie aktywną fazę cyklu, w której jest Słońce, należy się spodziewać więcej takich zjawisk, a jeśli będą one intensywne, to będzie to stanowiło istotne zagrożenie dla satelitów.
Burza słoneczna zbliża się do Ziemi
Wybuchy na Słońcu, które powodują odrywanie się dużych struktur od jego powierzchni i odpowiadają za burze słoneczne, wydzielają 100 tys. razy więcej energii niż wszystkie elektrownie na Ziemie w ciągu roku - podaje 7News, powołując się na ekspertów.
Ostatni zaobserwowany wybuch słoneczny miał miejsce 13 czerwca tego roku. Przez około trzy godziny wysokie promieniowanie było emitowane w przestrzeń Układu Słonecznego.
Burza słoneczna to wybuch promieniowania ze Słońca. Zwykle pochodzi z energii magnetycznej, wytworzonej przez plamę słoneczną lub z nieoczekiwanego przyspieszenia protonów i elektronów wzdłuż powierzchni Słońca.
Podczas erupcji Słońce emituje intensywne wybuchy energii i promieniowania, które mogą trwać nawet kilka godzin. Wszystko, co z powodu takiego zjawiska dostanie się w przestrzeń kosmiczną - w tym promieniowanie słoneczne, gamma i elektromagnetyczne - jest bardzo szkodliwe dla wszystkich żywych istot.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET