Daniel Wright nie żyje. Ważył 205 kg. Zmarł na białaczkę
Daniel Wright nie żyje. Były uczestnik amerykańskiego programu NBC „The Biggest Loser” , zmarł w niedzielę na białaczkę. Mężczyzna ważył w przeszłości 205 kilogramów.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Daniel Wright startował w siódmym i ósmym sezonie amerykańskiego show „The Biggest Loser” ("Co masz do stracenia?"). Mężczyzna zmarł w wieku 30 lat - podaje Fox News. W 2017 roku zdiagnozowano u niego ostrą białaczkę limfoblastyczną.
Informację o śmierci mężczyzny opublikowała w mediach społecznościowych jego żona. Wiadomość szybko dotarła do pozostałych uczestników show. Courtney Crozier Respess napisała, że ma złamane serce.
''Ten człowiek jest jednym z najmilszych ludzi, jakich kiedykolwiek spotkałem. Jestem zaszczycona, że go znałam'' - dodała.
Program „The Biggest Loser” cieszy się ogromną popularnością w Stanach Zjednoczonych. W reality show biorą udział zawodnicy otyli lub z nadwagą, którzy rywalizują o wysoką nagrodę pieniężną, tracąc najwyższy procent wagi w stosunku do początkowej wagi.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Dieta wolumetryczna. Jak schudnąć, nie zmniejszając porcji?
RadioZET.pl/Fox News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET