`

Dramat w fabryce Azowstal. Kończy się woda i żywność. „Ewakuacja jest konieczna”

2 min. czytania
26.04.2022 13:36
Obserwuj nas na Google

Mer Meriupola Wadym Bojczenko poinformował o dramatycznej sytuacji ludności, która znalazła schronienie w fabrykach Azowstal w Mariupolu. Miejsce okrzyknięte „ostatnią twierdzą Ukrainy” pozostaje pod rosyjskim ostrzałem. Mieszkańcom brakuje żywności i wody. 

Dramat w Mariupolu
fot. AA/ABACA/Abaca/East News

Ukraina broni się od 62 dni. Mieszkańcy zaatakowanego przez Rosjan Mariupola znaleźli schronienie w budynkach fabryki Azowstal. Sieć obiegło nagranie z dziećmi ukrywającymi się w tym miejscu, które „od miesięcy nie widziały słońca”. Mer Mariupola poinformował o pogarszającej się sytuacji mieszkańców uciekających przed wojną.

Redakcja poleca

Tragiczna sytuacja w fabrykach Azowstal. Ewakuacja mieszkańców jest konieczna

- Analizujemy możliwość ewakuacji mieszkańców Mariupola z zamkniętych zakładów Azowstal w zaatakowanym Mariupolu. Mieszkańcom kończy się żywność i woda – mówił cytowany przez Ukrinform mer Mariupola Wadym Bojczenko.

Sytuacja tam w Azowstalu jest krytyczna. Ludziom kończy się żywność i woda. To prawdziwa katastrofa humanitarna. Dzisiaj prezydent Ukrainy i cały zespół negocjacyjny zrobią wszystko, co możliwe, aby uratować to, co najważniejsze – życie  - Wadym Bojczenko, mer Mariupola

Białoruski działacz społeczny i dziennikarz Franciszak Wiaczorka opublikował na Twitterze nagranie z zaatakowanego zakładu. Widać na nim ranną kobietę, która ucierpiała w nalotach wojsk Kremla. Jak podaje dziennikarz, tylko ostatniej nocy żołnierze Putina dokonali 35 nalotów.

Według informacji przekazanych przez ukraińskie władze, w fabrykach schronienie znalazło ponad tysiąc kobiet z dziećmi. Bojczenko przyznał, że ostrzał Mariupola przyniósł największą katastrofę humanitarną w historii miasta.

„Rosjanie atakują nieuzbrojoną ludność cywilną i blokują pomoc humanitarną.  […] W Mariupolu rozmieszczono 13 rosyjskich mobilnych krematoriów, które mają oczyścić ulice z ciał zabitych cywilów” – czytamy w artykule. Skala rosyjskich zbrodni jest większa, niż oficjalne statystyki. Rosjanie palą zwłoki i pozbywają się „dowodów” zbrodni.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/Ukrinform

WOJNA W UKRAINIE. RELACJA NA ŻYWO

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET