Groźne zapowiedzi Chin. "Nigdy nie wyrzekniemy się możliwości użycia siły"
Przywódca Chin Xi Jinping powiedział, że jego kraj "nigdy nie wyrzeknie się użycia siły przeciwko zewnętrznym ingerencjom i elementom separatystycznym na Tajwanie. W swoim przemówieniu podczas XX zjazdu Komunistycznej Partii Chin Xi nie poruszył kwestii wojny w Ukrainie ani relacji z Rosją.
- Będziemy dążyć do "pokojowego zjednoczenia" z całkowitą szczerością i wysiłkiem, ale "nigdy nie obiecamy, że wyrzekniemy się użycia siły i zastrzegamy sobie możliwość użycia wszelkich koniecznych środków" - powiedział podczas XX zjazdu Komunistycznej Partii Chin przywódca państwa Xi Jinping.
- Jest to wymierzone wyłącznie w ingerencje zewnętrznych sił i niewielką liczbę separatystów dążących do niepodległości Tajwanu oraz ich działalności separatystycznej. W żadnym razie nie jest to wymierzone w naszych tajwańskich rodaków – zapewnił przywódca ChRL.
Chiny: Nie wyrzekniemy się użycia siły
- Całkowite zjednoczenie naszego kraju musi być osiągnięte i bez wątpienia może być osiągnięte – podkreślił Xi, wywołując aplauz ok. 2,3 tys. delegatów zgromadzonych w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie.
Xi zapowiedział również wzmocnienie chińskiej armii - w tym w zakresie rozwoju technologii zbrojeniowych i podniesienia gotowości bojowej - aby była ona "armią światowej klasy" i była w stanie "walczyć i zwyciężać wojny". Podkreślił konieczność utrzymania całkowitego zwierzchnictwa partii nad siłami zbrojnymi.
Xi Jinping nie odniósł się, nawet pośrednio, do wojny w Ukrainie ani relacji z Rosją w swoim niedzielnym przemówieniu otwierającym XX zjazd Komunistycznej Partii Chin (KPCh) – zauważył dziennik "New York Times".
Xi Jinping nie wspomniał o wojnie w Ukrainie
Przypomnijmy, że Chiny nie potępiły rosyjskiej agresji na Ukrainę, wypowiadały się przeciwko sankcjom nałożonym na Rosję i zapowiadały dalsze zacieśnianie relacji z Moskwą. Jednocześnie deklarowały poszanowanie dla suwerenności i integralności terytorialnej "wszystkich państw". Według części ekspertów milczące przyzwolenie Pekinu na agresję Rosji doprowadziło do pogorszenia relacji Chin z USA i krajami europejskimi.
XX zjazd KPCh potrwa do 22 października i wyłoni nowy skład najważniejszych organów partii. Oczekuje się, że numerem jeden w partii pozostanie Xi, który według obserwatorów skupił w swoich rękach najwięcej władzy od czasu Mao Zedonga.
RadioZET.pl/ z Pekinu Andrzej Borowiak (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET