Silne trzęsienie ziemi w Indonezji. Co najmniej 39 ofiar [WIDEO]
Wstrząsy o sile 6,9 stopni w skali Richtera dokonało wiele zniszczeń na indonezyjskiej wyspie Lombok. Według agencji AFP w wyniku trzęsienia ziemi zginęło co najmniej 39 osób. W ciągu tygodnia to kolejne tak silne wstrząsy w tym rejonie Azji.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Według indonezyjskiej agencji meteorologicznej trzęsienie miało magnitudę 6,8, a według amerykańskich służb geologicznych - magnitudę 7.
Indonezyjska agencja zarządzania kryzysowego wydała początkowo ostrzeżenia o tsunami, przewidując niewielkie fale.
Wkrótce potem szefowa indonezyjskiej agencji meteorologii, klimatologii i geofizyki Dwikorita Karnawati poinformowała w telewizji o odwołaniu ostrzeżenia. Według niej w trzech wsiach przyszły fale wysokości zaledwie 15 cm.
Setki wspinaczy uwięzionych na wulkanie po trzęsieniu ziemiNormalnie działają lotniska w tym regionie Indonezji.
Epicentrum trzęsienia znajdowało się na głębokości 15 km, a według amerykańskich specjalistów - płycej, na głębokości 10,5 km. Jego epicentrum znajdowało się około na południowy wschód od miejscowości Loloan.
Jak podał rzecznik indonezyjskiej agencji zarządzania kryzysowego, Sutopo Purwo Nugroho, w głównym mieście wyspy Lombok, Mataram, ucierpiało wiele budynków, zbudowanych z niezbyt solidnych materiałów.
Trzęsienie ziemi w Indonezji: są ofiary śmiertelneAgencja AFP poinformowała o co najmniej 39 ofiarach śmiertelnych kataklizmu. Wśród zabitych znalazł się noworodek oraz 72-letni mężczyzna. 52 inne osoby zostały ranne.
W ocenie Sutopo Purwo Nugroho, rzecznika indonezyjskiej agencji łagodzenia skutków kataklizmów, wiele budynków zostało zniszczonych miedzy innymi w mieście Mataram na wyspie Lombok.
Lombok leży na wschód od znanej wyspy Bali. Tutaj tydzień temu, 29 lipca zginęło wskutek trzęsienia ziemi 16 osób. Niedzielne trzęsienie u wybrzeży wyspy odczuto też w niektórych miejscach na Bali.
RadioZET.pl/PAP/AFP/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET