Znaleziono zwłoki pięciorga dzieci. Najmłodsze miało rok
W miejscowości Łyman na Ukrainie (obwód doniecki) śledczy odnaleźli zwłoki czworga dzieci, pochowanych w masowym grobie na cmentarzu. Piąte dziecko zostało pogrzebane na podwórku domu. Wszystkie zginęły od rosyjskiego ostrzału.
Podczas wojny na Ukrainie Łyman został zdobyty i okupowany przez wojska rosyjskie. Dopiero 1 października siły ukraińskie weszły do miasta. Po jego wyzwoleniu okazało się, że znajdują się tu masowe groby Ukraińców zamordowanych przez Rosjan.
We wtorek 18 października Narodowa Policja Ukrainy podała, że śledczy znaleźli czworo dzieci pochowanych w masowym grobie na cmentarzu. Piąte dziecko matka pogrzebała na podwórku domu. Najstarsi chłopcy mieli po 11 i 10 lat, a dziewczynki - 4 i 2 lata oraz rok. Dwie najmłodsze dziewczynki były siostrami. Wstępnie ustalono, że wszystkie dzieci zginęły w czasie rosyjskiego ostrzału.
Ciała dzieci zostały poddane ekshumacji. Po badaniu kryminalistycznym będą ponownie pochowane. Prokuratura pracuje w Łymanie od dwóch tygodni. Funkcjonariusze ekshumują ciała z grobów znajdujących się na podwórkach i w ogrodach. Zespoły śledcze pracują nieprzerwanie, identyfikując zmarłych, szukając ich rodzin zmarłych i przeprowadzając z nimi wywiady, aby ustalić przyczyny śmierci.
Zwłoki dzieci w Łymanie. Trwają ekshumacje
Do 18 października w obwodzie kramatorskim ekshumowano łącznie 35 żołnierzy i 131 cywilów, w tym 67 mężczyzn, 56 kobiet i pięciorga dzieci. Płeć sześciu osób nie jest znana. Trwa identyfikacja zmarłych i ustalanie przyczyn ich śmierci. Dane te nie są jednak ostateczne, ponieważ każdego dnia policja otrzymuje od mieszkańców informacje o nowych grobach.
To nie pierwsze masowe groby odkryte w czasie wojny na Ukrainie. Po wyzwoleniu we wrześniu miasta Izium w Donbasie odkryto 450 grobów. Ciała zabitych nosiły ślady tortur. Z dostępnych informacji wynika, że wśród pochowanych są zarówno mieszkańcy, którzy zginęli w ostrzałach rakietowych miasta, jak i zabici żołnierze ukraińscy.
Wcześniej Ukraińcy znaleźli w Buczy około 400 ciał cywilów. Ponad 250 zostało zabitych kulami lub odłamkami pocisków, a wielu innych zmarło m.in. z głodu, zimna i braku lekarstw. W sąsiadującym z Buczą Irpieniu w podobny sposób zginęło około 300 cywilów. Zmarłych chowano m.in. na podwórkach i w parkach. wojennymi popełnionymi przez wojska rosyjskie.
RadioZET.pl/Twitter
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET