Miał w głowie wbite ostrze noża. Nie pamięta, jak do tego doszło
25-letni mieszkaniec Johannesburga zgłosił się do lekarza z bólem żołądka i problemem z lewym okiem. Po szczegółowych badaniach okazało się, że miał w głowie… wbite 10-centymetrowe ostrze noża. Jak tłumaczył, nie pamięta, jak do tego doszło, bo był pijany. Wiadomo jednak, że wcześniej brał udział w bójce.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Zdarzenie miało miejsce w Johannesburgu. Pijany 25-latek brał udział w bójce. W pewnym momencie został ugodzony nożem w głowę. Jak się później okazało, oderwane ostrze wbiło mu się w kość czaszki, ale nie przemieszczało się. Ten jednak o niczym nie wiedział.
Atak nożowniczki w żłobku. Opiekunka raniła troje niemowlątMężczyzna narzekał na ból żołądka oraz problemy z widzeniem. W końcu postanowił udać się do lekarza. Po dokładnych badaniach, w tym angiografii, lekarze ustalili przyczynę dolegliwości. Diagnoza była szokująca. Lekarze uświadomili 25-latka, że w jego głowie znajduje się 10-centymetrowe ostrze noża!
Mężczyzna przyznał, że nie pamięta, jak do tego doszło, bo był pijany. Chirurgom udało się usunąć całe ostrze z jego głowy. Mężczyzna miał ogromne szczęście, bo naczynia krwionośne nie zostały uszkodzone. Po dwóch dniach został wypisany do domu.
RadioZET.pl/DailyMail/BM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET