Zmiany we francuskim rządzie. Premier podał się do dymisji
Premier Francji Edouard Philippe podał się w piątek do dymisji, która została przyjęta przez prezydenta Emmanuela Macrona. Nowym szefem rządu został 55-letni Jean Castex, odpowiedzialny m.in. za przygotowanie planu wyjścia kraju z kwarantanny związanej z epidemią Covid-19.
Prezydent Francji Emmanuel Macron mianował w piątek premierem Jeana Castexa - poinformował Pałac Elizejski. Wcześniej tego dnia przyjął dymisję dotychczasowego szefa rządu Edouarda Philippe'a.
Edouard Philippe podał się do dymisji. Nowym premierem Jean Castex
55-letni Castexa Francuzi nazywają „panem od wychodzenia z kwarantanny”. Jest politykiem i samorządowcem. Od 2018 roku był merem Prady, w regionie Oksytanii. Funkcję pełnomocnika rządu ds. wyjścia z kwarantanny pełnił od 2 kwietnia.
Castex był członkiem konserwatywnej partii Republikanie, uchodzi za człowieka byłego prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego. Od 2019 roku pełnił funkcję prezesa Narodowej Agencji Sportu.
W latach 2011–2012 był wiceszefem gabinetu prezydenta Republiki oraz radnym regionu Langwedocja-Roussillon w latach 2010-2015.
Strzelanina w sądzie we Francji. Nie żyje jedna osoba. Trwa ewakuacjaPrezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział w czwartek, że na ostatnie dwa lata jego obecnej kadencji powołany zostanie nowy rząd. O dymisji premiera oraz niektórych ministrów jego rządu prasa spekulowała już od kilku tygodni. Jak podaje stacja BFM TV, w piątek część ministrów została poinstruowana, by nie uczestniczyć w posiedzeniu rządu.
Premier odniósł znaczące zwycięstwo w niedzielnych wyborach samorządowych (II tura) we Francji. W Hawrze, gdzie startował, uzyskał 59 proc. głosów, pokonując Jean-Paula Lecoqa z Francuskiej Partii Komunistycznej.
Komentatorzy wskazują, że dobry wynik oznaczało de facto umocnienie pozycji premiera i potwierdzenie społecznej aprobaty dla jego rządu w kwestii zarządzania kryzysem Covid-19, co nie jest na rękę prezydentowi.
Zwycięstwo premiera stawia Emmanuela Macrona w kłopotliwej sytuacji
– ocenił w rozmowie z PAP dyrektor badań w Narodowym Centrum Badań Naukowych (CNRS) politolog prof. Luc Rouban.
„Premier ma obecnie dużo większe poparcie w sondażach niż prezydent. Uważany za stabilnego i uczciwego, Philippe jest silny politycznie, był silny podczas kryzysu wywołanego pandemią, przez co trudno będzie go zastąpić na stanowisku, o czym od tygodni się spekuluje, zauważając napięcia między szefem rządu a prezydentem” – wyjaśnił Rouban.
Prezydent Francji o powołaniu nowego rządu
Macron w udzielonym w czwartek wywiadzie dla francuskiej prasy regionalnej mówił o nowym etapie rządzenia krajem i nowych celach oraz metodach; zapowiedział, że za odbudowę kraju po kryzysie będzie odpowiadał nowy zespół.
„Nowy etap to nowe cele w zakresie niezależności, odbudowy, pojednania i nowych metod. Za to będzie odpowiadał nowy zespół” - powiedział Macron w czwartkowym wywiadzie udzielonym prasie regionalnej. Do końca jednak nie wiadomo było, co stanie się z premierem.
Agencja Reutera zwraca uwagę na narastające spekulacje na temat przetasowań w rządzie po niedzielnej drugiej turze wyborów samorządowych we Francji i dobrym wyniku Zielonych kosztem prezydenckiej partii LREM.
Macron poinformował również, że jedną z reform, które chciałby wprowadzić w ostatnich dwóch latach swej obecnej kadencji jest naprawa systemu emerytalnego.
Czy reforma emerytalna zostanie wyrzucona do kosza? Nie. Byłoby to błędem. Poproszę rząd o ponowne i dogłębne zaangażowanie się w konsultacje społeczne począwszy od lata
- zapowiedział prezydent, dodając że jest otwarty na zmiany w dotychczasowym projekcie.
"Nie można wznowić jej (reformy) bez zmian po zakończeniu kryzysu” wywołanego koronawirusem - przyznał Macron.
Forsowana przez rząd Macrona reforma systemu emerytalnego wywołała gwałtowne protesty, które z różnym nasileniem trwały od grudnia 2019 roku do wybuchu pandemii.
Najbliższe wybory prezydenckie we Francji są zaplanowane na 2022 rok. Macron został wybrany na najwyższe stanowisko w państwie w 2017 roku.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET