`

Putin dowiedział się o wybuchu w Biełgorodzie. Kreml ostrzega: To nie sprzyja negocjacjom

Maciej Walasek
2 min. czytania
01.04.2022 13:46
Obserwuj nas na Google

Władimir Putin został poinformowany o pożarze magazynów w Biełgorodzie - przekazała rosyjska agencja informacyjna RIA Novosti. Rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow uważa, że cała sytuacja "nie stwarza komfortowych warunków do kontynuacji negocjacji".

Dmitrij Pieskow i Władimir Putin
fot. AFP/EAST NEWS

Wojna w Ukrainie trwa od ponad miesiąca. W piątek rano doszło do potężnego pożaru w magazynach ropy w rosyjskim Biełgorodzie, który położony jest niedaleko od granicy z Ukrainą. Z początku Rosjanie podawali, że za ostrzałem stoją Ukraińcy, a dziennikarze "Bilda" uważali, że to rosyjska prowokacja pod fałszywą flagą. Głos w sprawie zabrały również Siły Zbrojne Ukrainy, które opublikowały w sieci nagranie z wymownym wpisem, sugerującym, że to strona ukraińska stoi za atakiem. Jednocześnie Ministerstwo Obrony Ukrainy zaprzeczyło informacjom, by "wojsko ukraińskie uderzyło w zbiorniki ropy w Biełgorodzie" - donosi ukraińskie wydanie Today.

- Władimir Putin został poinformowany o pożarze w bazie ropy naftowej w Biełgorodzie, podejmowane są działania mające na celu zapewnienie nieprzerwanych dostaw paliwa do regionu - poinformował rzecznik prezydenta Rosji.

Redakcja poleca

Putin dowiedział się o pożarze składu ropy w Biełgorodzie

Jednocześnie rzecznik Kremla ujawnił, że "zostały podjęte odpowiednie kroki, aby zreorganizować łańcuchy dostaw paliwa, tak aby to, co się stało, nie wpłynęło na poziom dostępności wszystkich niezbędnych rodzajów paliwa".

ZOBACZ TAKŻE: Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje na żywo

Pieskow zapytany o to, czy wydarzenia w Biełgorodzie mogą doprowadzić do eskalacji konfliktu w Ukrainie, odparł, że "nie jest to coś, co może być postrzegane jako stwarzanie dogodnych warunków do kontynuowania negocjacji". Na koniec nie chciał oceniać, czy ataku dokonali Ukraińcy. - Dokonywanie takich ocen nie należy do administracji prezydenta - zakończył.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET