Potężny pożar składu paliwa w rosyjskim Biełgorodzie. To blisko granicy z Ukrainą

1 min. czytania
01.04.2022 07:32
Obserwuj nas na Google

Do potężnego pożaru składu ropy doszło w piątek rano w rosyjskim Biełgorodzie, kilkanaście kilometrów od granicy z Ukrainą. Informację potwierdziły lokalne władze. Na razie wiadomo o dwóch osobach, które zostały ranne.

Jak poinformowała NEXTA, w Biełgorodzie w zachodniej Rosji, kilkanaście kilometrów od granicy z Ukrainą, doszło do pożaru składu paliwa. Informację potwierdził cytowany przez portal gubernator obwodu biełgorodzkiego, Wiaczesław Gładkow.

Na razie wiadomo o dwóch osobach, które zostały ranne. W mediach społecznościowych pojawiają się kolejne nagrania z miejsca pożaru:

NEXTA zacytowała komunikat lokalnych władz, które twierdzą, że do zapłonu mogło dojść wskutek ukraińskiego nalotu. Takie doniesienia przekazuje jednak jedynie strona rosyjska, dlatego nie można w żaden sposób uznać ich za oficjalne. Może to być element rosyjskiej propagandy.

Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo

RadioZET.pl/Twitter

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET